Familiada. Miała podać przykład czegoś wolnego, choć nie powolnego - przekombinowała

Pani Anna z odcinka 2463. za szybko wcisnęła guzik i musiała pogodzić się z porażką. Jej 'rower' nie pokrywał się z odpowiedziami ankietowanych.

'Familiada' słynie z tego, że jej uczestnicy często popisują się niezwykłą fantazją przy odpowiedziach na pytania. Tak też było w przypadku pytania o coś, co jest wolne, ale nie powolne.

Dwie zawodniczki o tym samym imieniu - Anna - zmierzyły się na środku studia. Karol Strasburger obawiał się, że może być problem ze wskazaniem odpowiedniej osoby, ale to nie było największe wyzwanie. 

Padło pytanie, pani Anna jako pierwsza wyrwała się do odpowiedzi i zapadła taka niezręczna cisza. Jako przykład czegoś wolnego, ale nie powolnego wybrała rower. Nie była to odpowiedź wskazana przez ankietowanych.

Druga pani Anna wybrała słowo 'rzut' i wstrzeliła się na 4. miejsce. Jej drużyna jako następne odpowiedzi wskazała 'podatek, 'związek', 'wolny od pracy', 'dzień' i 'weekend'. Trafili ze 'związkiem' i 'dniem'.

 

Pomysły na odpowiedzi do tego pytania mieli też użytkownicy Facebooka. Niektórych po prostu rozbroił 'rower' i jakoś starali się pociągnąć ten wątek:

Pan Tomasz poszedł linią polityczną:

Podobnie pan Michał skupił się na wydarzeniach politycznych z ostatnich lat:

Pan Miłosz z kolei skupił się jednak na świecie show-biznesu i nawiązał do ostatniego rozstania Kuby Wojewódzkiego. Wolny:

Zaś pani Marysia poszła linią skojarzeń bliższych codziennemu życiu: 

Jak widać, bawić się można nie tylko w studio i przed telewizorami. Może TVP powinno pomyśleć o internetowych wydaniach programu?

Szczęśliwe misie w bieszczadzkim lesie. Leśnik przyłapał je na wspólnej zabawie