Nie pilnujesz psa? Możesz za to słono zapłacić. Rząd zaostrza właśnie prawo

Właściciele niebezpiecznych psów powinni przygotować się na zmianę przepisów. Jeśli nie będą przestrzegać nowego prawa, grożą im surowe kary.

Jak podało Ministerstwo Sprawiedliwości, posłowie pracują własnie nad zaostrzeniem przepisów dotyczących posiadania niebezpiecznych zwierząt. Nowe prawo przewidywać będzie karanie właścicieli (między innymi psów) wysokimi mandatami za niedopełnienie ciążących na nich obowiązków. 

I tak właściciele psów muszą liczyć się z tym, że jeśli nie będą pilnowali swoich pupili, policja może nałożyć nas nich mandat w wysokości do 1 tysiąca złotych (dotychczas było to maksymalnie 250 złotych).

Na dużo wyższe grzywny narażeni są właściciele psów ras niebezpiecznych - tu za niedopilnowanie zwierzęcia i stworzenie zagrożenia dla życia człowieka, grozić będzie kara nawet do 5 tysięcy złotych, a nawet ograniczenie wolności!   

PiesPies Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Gazeta

Jakie zachowania uznawane są za niedopilnowanie zwierzęcia? Między innymi spuszczanie go na smyczy podczas spacerów, trzymanie na nieogrodzonej posesji bądź pozostawianie w miejscu publicznym bez opieki. 

Co ciekawe, nowe przepisy obejmować będą wszystkie psy, nie tylko te wpisane na listę ras niebezpiecznych. 

Projekt ustawy zmieniającej prawo trafił już do Sejmu i czeka na rozpatrzenie. 

Drodzy Czytelnicy!
Wasz głos jest dla nas bardzo ważny. Piszcie do nas na adres buzz_redakcja@gazeta.pl.
Czekamy na Wasze listy - Redakcja Buzz.gazeta.pl

12 najgorszych polskich reklam w naszym subiektywnym wyborze

Więcej o:
Komentarze (13)
Nie pilnujesz psa? Możesz za to słono zapłacić. Rząd zaostrza właśnie prawo
Zaloguj się
  • Ewa Balińska

    Oceniono 3 razy 3

    Prawo musi być egzekwowane, inaczej nie mają sensu różne przepisy!!!! Dotyczy to różnych sfer życia!!!! A to,że zwierzę zachowuje się tak jak zachowuje, to zawsze jest wina właściciela, a nie zwierzęcia!!!!

  • lekarzzewsi

    Oceniono 7 razy 3

    Odwieczny tekst pogryzionych właścicieli psów: "No, na prawdę nie wiem co mu się stało... Zawsze był taki spokojny... " Dlatego tak mnie wkurza, kiedy ktoś mówi: "Spokojnie, mój pies nie gryzie".

  • 0

    Jasne. Bo psy to takie prawie Behemoty z piekła. Nie potrzebują się bawić, nie potrzebują pobiegać. A parków dla psów, gdzie mogą na wydzielonym terenie sobie pożyć, jest tak dużo.
    Przepisy na gó...aki niech zrobią, bo jak małe gnojki zabijają zwierzęta, "to przecież nie ich wina".

  • zsaba

    Oceniono 1 raz -1

    ..już wcześniej zapisano to samo w prawie , w tym przypadku podniesiono opłaty a psy dalej swoje...bo ten piesek nie gryzie tylko rozszarpuje nogawki, sadzi kupy, sika gdzie popadnie, a pancio wspólne podwórko ogrodzone uważa za wybieg...oto polska właśnie..potem trzy zdrowaski i jest ok. tak się dzieje ze wszystkim. w chwili obecnej nominowano swiete krowy od wszystkiego.....

  • sandwich1

    Oceniono 6 razy -2

    Co to znaczy spuszczenie ze smyczy podczas spacerów? Co to znaczy pozostawienie bez opieki w miejscu publicznym? W parku, czy na ulicy psa nie spuszczam. Na łące tak, dla dobra psa. Czy jak uwiążę pod sklepem zapłacę mandat. Znów przepisy pod widzimisię policjanta.

  • archieil

    Oceniono 2 razy -2

    nie przejmujcie się...

    i tak za kundle wszaków magicznie zapłacą pogryzione ofiary bo to przecież taki dobry wszak był.

    najpierw miałem w pierwszym stopniu etatowego beczkowoza, a potem mi etatowy nekrofil wskoczył.

    nie ma szans żebym z taaakimi etatami wygrał.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX