Zbierasz plastikowe nakrętki dla potrzebujących? Wiemy, co się z nimi dzieje

Większość z nas zastanawia się, dlaczego to właśnie nakrętki mogą pomóc potrzebującym i co dzieje się z nimi po zbiórce.

Pojemniki na plastikowe nakrętki pojawiają się niemal wszędzie. Widzimy je w pracy, w szkołach, barach czy restauracjach. Na każdym z nich czytamy, że dzięki nakrętkom możemy pomóc niepełnosprawnym dzieciom.

Ale właściwie, jak to możliwe?

Dlaczego nakrętki? 

Nakrętki są tak cenne, bo są wykonane z czystego polimeru PET, podczas gdy butelki zrobione są z plastiku o innym składzie. To ważne, bo nakrętki dużo łatwiej poddać recyklingowi, a to oznacza, że proces sam w sobie jest tańszy i bardziej opłacalny. Nakrętki z czystego polietylenu bez problemu zamienia się w specjalny granulat. Z niego można szybko robić następne plastikowe nakrętki, opakowania, a nawet rury PCW.

Co więcej, jak donosi mamadu, od razu gotowy do przetworzenia plastik ze zbieranych przedmiotów można też  ponownie wykorzystać w produkcji np. worków na śmieci. 

Przy okazji zbiórki nakrętek pomagamy także chronić środowisko. Butelki bez nakrętek łatwiej zgnieść, co obniża koszty ich magazynowania oraz przewożenia

Jedyna trudność związana ze zbiórką to cena nakrętek. Plastik jest na tyle lekki, że uzbieranie kilkuset kilogramów zakrętek zajmuje sporo czasu. Jednak zdecydowanie warto go poświęcić.

Na czym polega akcja?

Każdy z nas może dostarczyć dowolną ilość nakrętek do punktów zbiórki, gdzie odbierają je koordynatorzy akcji. Plastik jest magazynowany, a następnie przewożony do firmy recyklingowej. Tam, za każdy kilogram przedsiębiorstwo wpłaca odpowiednią kwotę na rzecz fundacji. Z zebranych środków organizacja kupuje nowy sprzęt swoim podopiecznym.

Na stronie zakretki.info, możemy poznać historie chorych, którym Fundacja Bez Tajemnic pomagała od 2013 roku. Potrzebujący mogą na bieżąco zgłaszać się po pomoc do organizacji za pomocą specjalnego formularza. 

Jak możesz pomóc?

Nie wyrzucaj plastikowych nakrętek. Zbierać można te, które zostają nam po wodzie mineralnej, napojach, sokach, butelkach z chemią gospodarczą i kosmetykami. Do zbiórki nadają się te, które nie zawierają dodatkowych elementów takich jak uszczelki, tekturki, gumki, styropianiki, folijki. 

Zbieraj nakrętki i wrzucaj je do specjalnie oznaczonych pojemników lub odnoś bezpośrednio do punktów zbiórki. Dokładną ich mapę znajdziecie poniżej:

Ze względu na ograniczoną powierzchnię magazynową przyjmujemy jednorazowo od 5 do 10 kg zakrętek od osoby. Ograniczenie to nie obowiązuje koordynatorów. Przyniesienie większej ilości zakrętek najlepiej skonsultować wcześniej telefonicznie z wybranym punktem zbiórki lub koordynatorem - czytamy na stronie.

 

Drodzy Czytelnicy!

Wasz głos jest dla nas bardzo ważny - piszcie do nas na adres buzz_redakcja@gazeta.pl

Czekamy na Wasze listy - Redakcja Buzz.gazeta.pl

Więcej o:
Komentarze (43)
Zbierasz plastikowe nakrętki dla potrzebujących? Wiemy, co się z nimi dzieje
Zaloguj się
  • p.plast

    Oceniono 17 razy 17

    Ta jasne rury PCV z nakrętek z PE..., inteligencja redaktora na poziomie kreta na Żuławach.

  • mdzj

    Oceniono 17 razy 17

    > Nakrętki są tak cenne, bo są wykonane z czystego polimeru PET,
    > podczas gdy butelki zrobione są z plastiku o innym składzie.

    W tym miejscu lekturę artykułu można bez żalu zakończyć.
    Lwia część nakrętek jest wykonywana z polipropylenu (PP) , sporadycznie z polietylenu (PE). Najprościej to sprawdzić odczytując oznaczenia.

    W butelkach dominuje PET (zwykle art. spożywcze) oraz PE (najczęściej chemia gospodarcza). Kiedyś stosowano również PVC.

  • mncj

    Oceniono 13 razy 13

    nakrętki to PE a nie PET. O rurach PCW zrobionych z nakrętek to już szkoda się wypowiadać.. nic dziwnego że świat idiocieje, jak pozwala się na pisanie takich głupot jakimś przygłupom i jeszcze się im za to płaci...

  • koma_5

    Oceniono 12 razy 12

    do każdego kremu do depilacji jest załączona plastikowa szpatułka. Pytałam, czy to też czysty PET i można dorzucać do nakrętek, ale nikt mi nie umiał odpowiedzieć!

  • flyer

    Oceniono 11 razy 11

    "bo są wykonane z czystego polimeru PET" - ta czystość obejmuje też barwniki/pigmenty, plastyfikatory, ewentualnie środki przeciw UV i wkładki podnoszące szczelność nakrętek i ew. nadruk? Najczystsze są przeźroczyste butelki. I zupełnie nadal nie rozumiem jak niby się opłaca zebranie całego wagonu nakrętek na jeden wózek.

  • krzydan

    Oceniono 13 razy 9

    Zdejmijcie ten artykuł bo robicie z siebie prawdziwych idiotów. Nakrętki z PET, rury PCW z nakrętek ...Ech...

  • this.man

    Oceniono 5 razy 5

    Brak reakcji autora/redakcji na komentarze, które pokazują jaką niewiedzą wykazano się pisząc powyższy tekst oznacza tylko jedno, brak szacunku dla czytelników. Należy więc podejrzewać, że na portalu gazeta.pl nikt nie kontroluje jakości zamieszczanych na nim tekstów. W takim razie szkoda oczu na wasze wypociny.

  • junior77

    Oceniono 5 razy 5

    Oczywiście zgadzam się z przedmówcami co do rozróżnienia polimerów, ale dorzucę jeszcze ceny. Aktualnie czysty granulat PP i PE niebarwiony do produkcji nakrętek kosztuje 5,50 zł/kg. Firma recyklingowa jest w stanie zapłacić max. 1 zł/kg za pozbierane zmiksowane nakrętki w różnych kolorach lub np. 2,00 zł/kg za posegregowane kolorami nakrętki. Ze zmiksowanych kolorystycznie nakrętek można zrobić regranulat czarny, a z niego nowe detale z plastiku w kolorze czarnym, natomiast z posegregowanych kolorystycznie nakrętek można zrobić regranulat w dokładnie takim samym kolorze (np. niebieski, czerwony, zielony) i dzięki temu można zrobić detal np, kolejną nakrętkę w tym samym kolorze. To jest po prostu biznes i recyklerzy chcą zarobić naszymi rączkami. Mam nadzieję że chociaż jakiś niewielki procent tej kasy faktycznie trafia do potrzebujących, ale znając naszych "biznesmenów" to śmiem w to wątpić. Może ktoś ma jakieś dane? Znam jedną szkołę, która zebrała w ciągu roku szkolnego 6 ton nakrętek, ciekawe czy dostali kasę adekwatną do rynkowej ceny odpadu z nakrętek? Dodam że w Europie Zachodniej recyklerzy posiadają sprzęt który potrafi rozdrobnić i rozdzielić butelkę PET od nakrętki z PP lub PE. Sprawa jest dziecinnie prosta: PET ma gęstość > 1,0 g/cm3 więc tonie w wodzie, a PP i PE < 1,0 g/cm3 więc pływa. Pocięcie całości i odłowienie czystego PP i PE nie jest wcale trudne, gorzej jest z etykietami na butelkach zwłaszcza papierowymi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX