Pokazał psu jego własnego szczeniaczka. Stanowczo nie dojrzał do bycia ojcem

Rodzicielstwo nie jest łatwe, nawet w świecie zwierząt.

Każdy wielbiciel psów na pewno potwierdzi, że nie ma cudowniejszego widoku niż malutki szczeniaczek i absolutnie wszyscy je uwielbiają. Na pewno psi rodzice powinni być zachwyceni swoim potomstwem. Tak przynajmniej można by podejrzewać. Ale nie zadziałało to w ten sposób w przypadku tego biszkoptowego labradora.

Jego pan pokazał mu szczeniaczka. I dorosły pan tata nie bardzo wiedział co ma ze sobą zrobić. Ewidentnie odsuwał głowę, kiedy dłonie ze szczeniaczkiem przysuwały się w jego stronę.

Potem nie było wcale lepiej. Pan próbował przedstawić sobie szczeniaka i tatę na różne sposoby, ale psi ojciec był naprawdę oporny. Prawie zerwał się z kanapy, skulił się w jej rogu i odwrócił głowę w drugą stronę:

 

Ten widok może wydawać się nawet rozkoszny, dla niektórych zabawny. Ale sprawa może być dużo bardziej skomplikowana. Psi behawioryści tłumaczą często, dlaczego duże psy boją się tych małych.

Taki szczeniak w domu oznacza, że dotychczasowy tryb życia psa zupełnie się zmienia. Nie ukrywajmy, psy razem z ludźmi tworzą stada i te mają swoją hierarchię. Szczeniaczek zupełni ją burzy. Starszy pies jest przyzwyczajony do pewnych rytuałów, a nowy przybysz definitywnie je zaburza. Może się pojawić reakcja lękowa.

Wystraszony pies może zacząć się chować, ''jęczeć'' czy odmówić nawet jedzenia. Dorosły pies skonfrontowany ze szczeniakiem może naprawdę poczuć się zagrożony.

Dlatego nowego członka stada należy odpowiednio przedstawić tym starszym i zrobić to z odpowiednim uprzedzeniem. Pies potrzebuje czasu, żeby przyzwyczaić się do zmian. 

Więcej o:
Komentarze (18)
Pokazał psu jego własnego szczeniaczka. Stanowczo nie dojrzał do bycia ojcem
Zaloguj się
  • kochamrydzyka

    Oceniono 10 razy 10

    Moze podejrzewa ze to nie jego dziecko?. Ze partnerka puscila sie z innym.:L)

  • dafcioo

    Oceniono 8 razy 8

    A po co ten człowiek przystawia szczeniaka do psa? Do cycka ma niby przystawić? A gdzie jest suka? Zwierzęta doskonale rozumieją swoje role i ten pies doskonale pokazywał "panu", że go to dostawianie stresuje. Pewnie na trawniku poza domem pies okazał się doskonałym ojcem.

  • Black Swan

    Oceniono 8 razy 8

    nie męczyć psów... Nie wyskoczył w odpowiednim momencie i wyraźnie widać, że się tego wstydzi a ten mu to dowód jego chwilowej słabości pod mordę podtyka...

  • brzucho-prezesa

    Oceniono 7 razy 7

    A może dlatego, że u psów nie ma czegoś takiego jak trwałe związki i wychowywanie przez oboje rodziców? Śmieszne to...

  • qwerfvcxzasd

    Oceniono 6 razy 6

    Szybko przeliczyl ile ten mały zeżre, ile kosztuje odrobaczanie i wpadł w panikę.

  • wnuczek_akowca

    Oceniono 5 razy 5

    Zdecydowanie nie dorósł do ojcostwa.

  • erte2

    0

    Co za kretyński artykuł. "Pies nie dojrzał do bycia ojcem" - tylko ktoś kto nie ma zielonego pojęcia o psach mógł coś takiego spłodzić.
    A potem się dziwicie że wam nakład spada.

  • etykieta.zastepcza

    Oceniono 22 razy 0

    Psy to psy, nie ludzie. Wielbiciele psów mają na tyle n.a.s.r.a.n.e. (przez psy?) we łbach, że wydaje im się, że psy zachowują się jak ludzie, a może nawet ludźmi są. Bo nawet do psów przemawiają dziwiąc się, że pies "nie rozumie", ubierają je w jakieś groteskowe kubraczki i ogólnie twierdzą, że to ich syńciowie/córunie. Żałosne to i infantylne. I źle świadczy o ludzkiej kondycji intelektualnej. Psy to psy, nie ludzie.

  • rabbi.rozencwajg

    Oceniono 1 raz -1

    Juden, nie żydłacz!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX