Ojciec pchnął własnego syna nożem. Poszło o truskawki

Okazuje się, że nawet truskawki mogą być przyczyną niebezpiecznych konfliktów. To właśnie przez te owoce ojciec dźgnął nożem własnego syna.

Kilka dni temu na warszawskich Bielanach rozpętała się awantura. Do kłótni doszło między 56-letnim mężczyzną, a jego synem.

Co ciekawe w konflikcie nie poszło o pieniądze, szkołę, zachowanie chłopaka czy inne sprawy rodzinne. 

56-latek wpadł w furię, gdy zobaczył, że w kuchennym zlewie już trzeci dzień leżą truskawki. Podobno prosił syna, żeby posprzątał zgniłe owoce, a ten tego nie zrobił.

Sprawa była chyba dla niego wyjątkowo ważna, ponieważ wpadł w ogromną złość i sięgnął po kuchenny nóż i dźgnął własne dziecko z tak błahego powodu.

Policjanci z Bielan zatrzymali mężczyznę i przewieźli go na komendę przy ulicy Żeromskiego w Warszawie. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. 

Drodzy Czytelnicy!

Wasz głos jest dla nas bardzo ważny - piszcie do nas na adres buzz_redakcja@gazeta.pl

Czekamy na Wasze listy - Redakcja Buzz.gazeta.pl

Las od wschodu do zachodu. Wielka Brytania zasadzi aż 50 milionów drzew

Więcej o: