Ma największego penisa na świecie i go nienawidzi. "Zrujnował mi karierę"

Posiadacz największego penisa na świecie zdradza, że nienawidzi swojego przyrodzenia. Według Amerykanina to przez zbyt dużą męskość jest... bezrobotny.

47- letni Jonah Falcon jest aktorem z Los Angeles i od lat stara się przebić w hollywoodzkim świecie. Niestety, jego kariera stanęła w miejscu, a wszystko przez wielkiego penisa.

Długość przeciętnego członka wynosi ok.10,5 cm w stanie spoczynku, a Jonah może pochwalić się rozmiarem... 23 cm. Podczas erekcji przyrodzenie Falcona osiąga długość 35 cm, a szerokość to podobno aż 17 cm! Jak twierdzi, to prawdziwe przekleństwo.

To jest upośledzenie, które utrudnia mi życie i przekreśla szanse na karierę. Nikt mnie nie zatrudni. Reżyserzy nie traktują mnie poważnie. W Wielkiej Brytanii lub Niemczech mogłoby to pomóc w karierze, ale na pewno nie w Hollywood.

Jak się jednak okazuje, pokaźne rozmiary nie są jedynie źródłem udręki - aktor cieszy się powodzeniem wśród płci przeciwnej.

Spałem z wieloma aktorkami nominowanymi do Oscara i tymi, które wygrały.

Przyrodzenie Jonaha jest tak okazałe, że pewnego dnia zatrzymano go lotnisku i... posądzono o przewóz broni. Nikt nie chciał uwierzyć, że to sama natura. Aby pomóc wyobraźni rozmówców, mężczyzna opisuje swoją męskość w następujący sposób:

Ma długość od nadgarstka do łokcia.

Jak myślicie, to powód do płaczu, czy do dumy?

Jonah Falcon.Jonah Falcon. Screen z youtube.

Jonah Falcon.Jonah Falcon. Screen z youtube

Ojej.

Koniecznie sprawdźcie też: