Jesteś spostrzegawczy? Znajdź na tym zdjęciu penisa. Widać go nawet z kosmosu

Anonimowy żartowniś wyrzeźbił w dnie wyschniętego jeziora wielkiego penisa. Fallus z Australii jest tak duży, że widać go nawet z kosmosu.

Ogromny fallus to w ostatnich dniach jedna z największych atrakcji w Geelong w Australii. Jest tak duży, że widać go nawet z kosmosu. A jako że na co dzień raczej nie mamy możliwości wybrania się wysoko w przestworza i podziwiania powierzchni Ziemi, to zawsze możemy posłużyć się Mapami Google. 

Ogromny penis w Geelong widoczny z kosmosu

O co chodzi? O to, że na zdjęciach satelity pojawił się ogromny penis. Nie jest to żaden fotomontaż, ale fakt, że jest to żart. Anonimowy dowcipniś uformował fallusa na dnie wyschniętego jeziora w Geelong. 

Chcecie go zlokalizować? Możecie posłużyć się mapką poniżej. To całkiem proste, bo penis rzuca się w oczy. Jeśli jednak macie z nim mały problem, zlokalizujecie go na jasnym (w piaskowym kolorze - w końcu to wyschnięte jezioro) obszarze w kształcie koła, tuż nad drogą Shell Road. 

Zdaje się, że gigantyczny fallus z Australii jest dziś najsłynniejszą atrakcją turystyczną w regionie. Aby go zobaczyć, do Geelong ściągają wirtualni turyści z całego świata. Wirtualni, bo miejsce to zwiedzają za pomocą dostępnych w internecie Map Google. 

Kościół w kształcie penisa

Tymczasem okazuje się, że pokaźnych penisów, widocznych z lotu ptaka jest więcej. Jednym z nich, a zarazem jednym z najgłośniej komentowanych, jest... kościół. Świątynia, którą wybudowano w Dixon w Kalifornii. 

Kiedy zrobiło się o nim głośno, na Facebooku parafii pojawiło się wyjaśnienie, które miało usprawiedliwić nietypowy i wzbudzający emocje kształt kościoła. Penis wyszedł trochę niechcący, a wszystko przez dąb, którego ludzie nie chcieli wycinać. Dlatego własnie budynek zakręca i w konsekwencji wygląda jak wielki, brązowy, zakrzywiony, męski członek. 

Drodzy Czytelnicy!
Wasz głos jest dla nas bardzo ważny. Piszcie do nas na adres buzz_redakcja@gazeta.pl.
Czekamy na Wasze listy - Redakcja Buzz.gazeta.pl

Astronauta zmoczył wodą ręcznik. Niby zwykła czynność, ale wykonana w kosmosie, wygląda jak magia

Więcej o:
Komentarze (26)
Jesteś spostrzegawczy? Znajdź na tym zdjęciu penisa. Widać go nawet z kosmosu
Zaloguj się
  • pintonek

    0

    Skąd w ogóle pomysł że to penis ??

  • ax-les-thermes

    Oceniono 3 razy 1

    Kosciol w ksztalcie zlamanego kutasa duzo lepszy niz ten rysowany. Pewnie architekt nie dostal rozgrzeszenia.

  • patatajmiauhau

    Oceniono 2 razy 0

    UWAGA OGŁOSZENIE !
    Redakcja niniejszego organu (właściwe słowo na właściwym miejscu. nieprawdaż) już organizuje pielgrzymkę do nowego miejsca kultu dla swoich wyznawców. Chętni są proszeni o niezwłoczne wysyłanie zgłoszeń na adres: oberredaktor@gazeta.pl. Ilość miejsc w pierwszej turze ograniczona.

  • zdzisiopierdzisio

    Oceniono 1 raz -1

    Nasi tam byli:)

  • barakuda62

    Oceniono 3 razy -1

    Trudno takiego kosmicznego h..ja nie dostrzec :)

  • kaktus-2

    Oceniono 2 razy 0

    ujowa robota...

  • ilenka50

    Oceniono 8 razy 6

    "Chcecie go zlokalizować? Możecie posłużyć się mapką poniżej. To całkiem proste, bo penis rzuca się w oczy" Na serio uważacie, że ktoś poza redaktorem chce lokalizować świadectwo czyjejś głupoty? Po co w ogóle o tym piszecie? Nie ma ciekawszych tematów?

  • antares777

    Oceniono 3 razy 1

    Mam na zdjęciu szukać penisa. Zgoda, ale niech mi ktoś powie, jak on ma wyglądać, please.

  • supermarjan

    Oceniono 3 razy -1

    czy moge se na moim wlasnym dachu biala farba napisac
    "wypier
    dalac"
    ?
    napis musi byc zlamany . caly nie wlezie.
    takie pozdrowienie dla dronow i googla....
    wolno?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX