Jak Chorwacja wygrała z Anglią? "Motywowały nas zniewagi Anglików"

Chorwacja pokonała Anglię w środowym meczu na mundialu. Kapitan chorwackiej drużyny, Luka Mordic, powiedział jak im się to udało. Okazuje się, że bardzo pomogły im... zniewagi przeciwników.

Mundial 2018 powoli się kończy. W finale w niedzielę zagrają Chorwacja i Francja (o godzinie 16!). Chorwacja brawurowo pokonała Anglię w środowym meczu w dogrywce - choć początkowo nie wyglądało to tak pięknie. Anglicy bardzo szybko strzelili pierwszego i jedynego swojego gola - Kieran Trippier dał swojej angielskiej drużynie nadzieje na zwycięstwo. To tylko zmotywowało Chorwatów do walki o wszystko.

Luka Modric, kapitan drużyny Chorwatów, mówi, że nikt ich nie doceniał. Prasa przekonana była, że to Anglia wygra. Anglicy byli również przekonani, że Chorwacja to tylko jeszcze jeden mecz na drodze po zwycięstwo. I tylko sami Chorwaci w drużynie wiedzieli, jak jest naprawdę.

Nie docenili Chorwacji i popełnili błąd. Pisali, że jesteśmy zmęczeni. A my to czytaliśmy i mówiliśmy: "OK, dzisiaj okaże się, kto jest zmęczony". Powinni być bardziej ostrożni w swoich ocenach i bardziej szanować przeciwnika. (...) Powinniśmy byli ich (drużynę angielską - przyp. red.) zniszczyć nawet jeszcze przed doliczonym czasem gry

- mówił Luka Modric w wywiadzie dla ITV.

Mecz Anglia-Chorwacja - wynik

Mecz Anglia-Chorwacja zakończył się wynikiem 2:1 w dogrywce. Gole dla Chorwacji strzelili Iwan Perisic i Mario Mandżukic, jedynego gola dla Anglii strzelił Kieran Trippier. Chorwacja zagra w niedzielę w finale Mistrzostw Świata z Francją o Puchar FIFA.