Jej tata umarł, a ona zrobiła sobie z nim zdjęcie. Później pochwaliła się nim w internecie

Serbska modelka została skrytykowana po tym, jak zamieściła na Instagramie zdjęcie ze szpitala. Pozowała na nim ze zwłokami swojego taty.

Żyjemy w czasach, gdy wielu ludzi nie wyobraża sobie dnia, a może nawet godziny bez dostępu do Internetu. Użytkownicy mediów społecznościowych dzielą się z innymi niemal każdym aspektem swojego życia, a ilość polubień nowego posta jest dla nich najważniejszą oceną ich działań.

W pogoni za sławą ludzie robią rzeczy, o których przed powstaniem smartfonów i ogólnego dostępu do sieci nawet nam się nie śniło. A niektórzy przekraczają w tym, i to znacznie, granicę dobrego smaku.

Serbska modelka, Jelica Ljubicic postanowiła podzielić się w internecie smutną wiadomością ze swojego życia. Jej tata przebywał w szpitalu i zmarł, a ona, aby powiedzieć o tym znajomym (i nieznajomym) zalogowała się na Instagramie.

Tam właśnie umieściła zdjęcie, na którym zobaczyć możemy ją samą, pozującą z tak zwanym ''dziubkiem'' na tle szpitalnej sali. Za dziewczyną stoi łóżko, na nim leży jej tata. Jak podawały serbskie, lokalne media - w czasie robienia zdjęcia już nieżyjący.

Zdjęcie modelka, czy jak sama siebie określa w sieci - piosenkarka, opatrzyła napisem ''spoczywaj w pokoju'' i kilkoma emotikonami. Pod postem napisała zaś kilka zdań na temat swojej straty:

Walczyliśmy tak długo, jak było to możliwe, ale nie wszystko zależy od nas. To nie my decydujemy o tym, jak długo będziemy żyć. Tata odszedł w wieku 67 lat. Dziękuję mu za wszystko, za to , że mogłam być jego córką. Dziękuję za wprowadzenie mnie na właściwą drogę w życiu. Spoczywaj w pokoju tato. Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach.

Post dziewczyny szybko wywołał w mediach społecznościowych lawinę negatywnych komentarzy. Ludzie krytykowali ją za próżność i pogoń za sławą, i dziwili się, że skoro strata jest tak ogromna, jak to możliwe, że dziewczyna znalazła czas na zrobienie sobie selfie i udostępnienie go w sieci.

Jak podaje brytyjskie Metro, burza, którą Jelica Ljubicic wywołała swoim zdjęciem była tak duża, że zawstydzona dziewczyna usunęła swoje konto na Instagramie.

Drodzy Czytelnicy!
Wasz głos jest dla nas bardzo ważny. Piszcie do nas na adres buzz_redakcja@gazeta.pl.
Czekamy na Wasze listy - Redakcja Buzz.gazeta.pl