Koty wyczuły trzęsienie ziemi zanim na dobre się rozpoczęło. Miały o 10 sekund więcej na ucieczkę, niż człowiek

10 sekund - o tyle wcześniej koty z japońskiej kawiarni wyczuły nadchodzące trzęsienie ziemi. Nagranie z Osaki robi wrażenie.

18 czerwca Japonię nawiedziło trzęsienie ziemi o sile 6,1 w skali Richtera. Ponad 200 osób zostało rannych. Teraz w internecie furorę robi nagranie z kociej kawiarni "Cat Cafe Catch" w Osace, która musiała zmierzyć się z trzęsieniem ziemi o sile 5,3 w skali Richtera. Pracownicy pokazali reakcję kawiarnianych kotów. Te już 10 sekund przed samym trzęsieniem ziemi wiedziały, że za moment się ono zacznie - choć nie wszystkie zaczęły uciekać, to wszystkie w tym samym momencie zauważyły, że coś się zbliża.

 

W trzęsieniu ziemi nie ucierpiał żaden z kotów z kawiarni - w przeciwieństwie do mieszkańców Osaki. W Osace i okolicy miasta 5 osób zmarło pod zawalonymi domami. W tym samym momencie, po drugiej stronie globu, również Gwatemala ucierpiała w wyniku lokalnego trzęsienia ziemi. Jednoczesne trzęsienia ziemi w obu rejonach to efekt aktywności wulkanicznej tzw. Pacyficznego Pierścienia Ognia.

 

10 sekund może się wydawać niedługim czasem na reakcję, ale w tym przypadku mogłoby być kluczowe. W 10 sekund bez wątpienia wstalibyście od biurka i dobiegli do najbliższej futryny drzwi (tam jest najbezpieczniej). Bez problemu schowalibyście się pod stół. Jeśli więc kiedyś przyjdzie wam znajdować się w miejscu zagrożonym trzęsieniami ziemi, i jakimś cudem będziecie mieli obok siebie kota, uważnie go obserwujcie. Jego reakcja może uratować wam życie.

Które zwierzę kocha bardziej? Kot czy pies? Naukowcy już znają odpowiedź

Więcej o:
Komentarze (6)
Koty wyczuły trzęsienie ziemi zanim na dobre się rozpoczęło. Miały o 10 sekund więcej na ucieczkę, niż człowiek
Zaloguj się
  • komuno

    Oceniono 5 razy 5

    Bały się. Szkoda, że nikogo tam nie było, żeby utulił kitku.

  • errorem

    Oceniono 2 razy 2

    A propos filmiku "Które zwierzę kocha bardziej? Kot czy pies?", to pozwolę sobie zauważyć, że prawdziwi miłośnicy zwierząt "adoptują" psa czy kota bo lubią zwierzęta i chcą je kochać z bliska. Jeśli ktoś "adoptuje" zwierzaka aby ich kochał, to jest problem. Dla człowieka i dla zwierzęcia.

  • jaleros

    Oceniono 7 razy 1

    Patrzę na kota - co kilka minut chowamy się razem pod stół. Trzęsień brak jak do tej pory.

  • uenostation54

    0

    moje koty co i rusz dostają takich napadów. ale u nas to bardziej duchy :-) niż trzęsienie ziemi. na szczęście.

  • Darius R

    Oceniono 2 razy 0

    A co gdy nam się trafi kot w wersji ECO zamiast premium?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX