Apteka w Sopocie ma dość klientów z Warszawy. Wywiesili ogłoszenie specjalnie dla nich

Sopot ma turystyczne problemy. Jedna z aptek uznała, że ma dość jednego rodzaju turystów - tych z Warszawy. Pracownicy wywiesili taką oto kartkę.

Jedna z aptek w Sopocie boryka się z dość specyficznym problemem. Turyści z Warszawy są jak widać na tyle uciążliwi, że konieczne było wywieszenie kartki z komunikatem specjalnie dla nich. I nie jest to nic, czym powinniśmy się chwalić - my mieszkańcy Warszawy:

Nie chcemy wiedzieć, że jesteś z Warszawy!!! Sami wiemy, że tam jest wszystko lepsze, większe i tańsze!!!

- napisano na przyklejonej w okolicach kasy kartce. Próbowaliśmy się skontaktować z apteką, która należy do ogólnopolskiej sieci, niestety telefon w placówce został wyłączony, zaś ogólnopolska infolinia nie ma przekierowań do obsługi kontaktu z mediami.

Fotografię zamieszczono na profilu KomunikacjazPacjentem.pl na Facebooku. Jest to profil propagujący ludzkie podejście lekarza do pacjenta i profesjonalizm w tej relacji.

Nie wiemy, czym klienci z Warszawy zawinili pracownikom apteki, że konieczne było aż wywieszenie tego rodzaju komunikatu. Fotografia jednak poniosła się przez sieć i jest żywo komentowana - zwłaszcza na profilu Bareizmy wiecznie żywe na Facebooku. A Polacy, jak zwykle, podzielili się na dwa obozy - jedni bronią pracowników apteki, przytaczając własne anegdoty związane z mieszkańcami Warszawy:

Prowadzę małą firmę w Wałbrzychu, ostatnimi czasy, tez wielu klientów zaszczyciło mnie informacja, ze dzwonią z Warszawy... od razu chce się rzucić słuchawką
Gdańsk Wrzeszcz, dziewczynka na oko gimbaza: Dlaczego oni w tym Gdańsku maja takie krótkie ławki? My w Warszawie mamy na całą długość przystanku.

Ale jest też i zwarta grupa obrońców warszawiaków:

To może zamiast przyklejać głupie karteczki, powinni przestać sprzedawać mniejsze, gorsze i droższe?
Ja mam pytanie, skoro Warszawa i jej rdzenni mieszkańcy, niektórym z państwa tak przeszkadzają to w jakim celu to właśnie do tego miasta głownie, migrujecie za wykształceniem lub pracą? Dlatego proszę nie bawić się w stereotypy.

I tak ten dwugłos wygląda. A po której stronie stoicie wy? Dajcie znać w komentarzu, co o tym myślicie, albo wyślijcie do nas maila na adres buzz_redakcja@gazeta.pl. Czekamy na Wasze listy!

Tak zmieniła się Warszawa w ciągu 50 lat. Okolice Arkadii - nie do poznania [WIDEO]

Więcej o:
Komentarze (425)
Apteka w Sopocie ma dość klientów z Warszawy. Wywiesili ogłoszenie specjalnie dla nich
Zaloguj się
  • poppers68

    Oceniono 3 razy 1

    Jako manager w obszarze sprzedaży sporo podróżuję.
    Jakiś czas temu, po powrocie z wyjazdu służbowego z Berlina odbieram połączenie.
    Kobieta mówi do mnie : " Moje nazwisko D....ska , jestem właścicielką paru sklepów FMCG i dzwonię do Pana Z WARSZAWY".
    Zamarłem, miałem ochotę odpowiedzieć : " OOoooo Pani, nie jestem godzien Twej uwagi i głos mi odebrało z uwagi na ten zaszczyt" !!!!!!
    A potem przypominiałem sobie opowieści przyjaciółki mojego domu rodzinnego, Pani pochodzącej z Warszawy a urodzonej przed wojną. Opowiadała, jak to władza ludowa w 1945 NIEWPUSZCZAŁA części rdzennych mieszkańców z powrotem do miasta.
    Nie zamieszkała już w Warszawie uważając, że jest to miast synów chłopów ze Wschodu.
    Mnie w pamięci zapadł epizod z 1983 roku, gdy po raz pierwszy dotarłem jako młody chłopak turystycznie do tego miasta i zapamiętałem niesamowity zapach moczu w autobusach linii miejskiej Ikarus.
    Do dziś, bywając często zarówno w Berlinie jak i w Warszawie nie mam żadnych kłopotów z rozpoznaniem, które z tych miast jest europejską metropolią...

  • wycofany

    Oceniono 3 razy 1

    Komentarze tylko potwierdzają, że spora część mieszkańców Warszawy to osoby niewychowane, mające problem ze sobą i swoją tożsamością. Tym bardziej, że artykuł dotyczy Sopotu. Żenada.

  • mariner4

    Oceniono 4 razy 2

    To nie Warszawiacy, to słoiki tacy jaj Jaki.

  • kzlis

    Oceniono 2 razy -2

    niech mi ktoś powie ile jest tak naprawdę WARSZAWIAKÓW w Warszawie? Ile razy tam jestem i pytam kogoś o coś związanego z tym miastem to zawsze w odpowiedzi słyszę "nie jestem z Warszawy" No chyba,że wszyscy WARSZAWIACY wyjechali do Sopotu

  • gnago

    Oceniono 7 razy 1

    Zwyczajnie apteka wykazała się profesjonalizmem, dba o pozostałych klientów, co maja ciekawsze rzeczy do roboty niż wysłuchiwać jakiegoś bufona o jego miejscu zamieszkania

  • kali555

    Oceniono 7 razy -5

    no niestety
    nazjezdzalo nam sie holoty ktorej odbila sodowka i robia obciach w Polsce udajac warszawiakow.
    Druga czesc motlochu to tzw budowniczowie stolicy.
    i ich potomkowie
    mialem takich kolegow:) warszawiacy ale na wakacje do babci na wies:))
    i to tacy sie wlasnie woza

  • susdomestica

    Oceniono 2 razy 2

    Pamięta ktoś jeszcze taki Brytyjski serial - League of gentlemen? "This is local shop for local people"

    A swoją drogą pracować w handlu i narzekać na klientów, to też dobre. :)

  • Oceniono 6 razy 2

    Jeszcze gdyby Warszawa zdecydowanie wyróżniała się na plus w różnych cywilizacyjnych kwestiach od reszty Polski... a chodzi tylko o leczenie kompleksów jakimś wydumanym prestiżem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX