Modliszka w Warszawie? W całej Polsce jest ich coraz więcej. ''Pełno tu tego wszędzie''

Mieszkańcy Warszawy donoszą o kolejnych, niespodziewanych spotkaniach z modliszkami. Okazuje się jednak, że tropikalne owady coraz częściej spotkać można także w innych miejscach w Polsce.

Modliszki to owady, o których do niedawna przeczytać można było jedynie w książkach, a aby je zobaczyć, udać się należało do zoo lub przeszukać zasoby internetu. Co odważniejsi, zapaleni w hodowli dzikich, egzotycznych owadów, trzymali te specyficzne stworzenia w swoich domach, rzadko jednak zdarzało się, by ktoś spotkał coś takiego w Polsce na łonie przyrody. Teraz się to zmienia. 

Modliszki w Warszawie

Okazuje się bowiem, o czym donoszą kolejni mieszkańcy naszego kraju, że na modliszkę coraz łatwiej natrafić w przydomowym ogródku, na balkonie czy spacerze gdzieś po chodniku w samym centrum gwarnego miasta. O inwazji tropikalnych owadów coraz głośniej jest w Warszawie, ale i mieszkańcy innych miast informują o bliskich spotkaniach z zielonymi stworkami. 

Biegam po polach i lasach i nigdy nie widziałam tego co w centrum Warszawy. Spotkałam - modliszkę!

- napisała pod zdjęciem na Instagramie Bianka. 

Inna użytkowniczka Instagrama, Perma, owada zauważyła na swoim balkonie

Robi się tu gorąco, nowe zwierzęta odwiedzają mój balkon

- napisała pod zdjęciem.

Modliszki spotkać można w całej Polsce

Tylko w kilku ostatnich dniach, na modliszki natknęli się i pochwalili tym faktem, między innymi mieszkańcy Pruszkowa, Dobrego Miasta, Wrocławia, Zakopanego. Owady mnożą się też na Lubelszczyźnie, tam dostrzegł je między innymi pracownik ogrodów Permakultury, który zdziwiony odkryciem również podzielił się tym w sieci. 

Łał! Znowu w moim ogrodzie! To stworzenie jest rzadko spotykane w naszym regionie 

- pisał. 

Modliszka pod ścisłą ochroną w Polsce

Modliszka to owad, który występuje głównie w strefie tropikalnej i subtropikalnej, w Polsce zaś spotkać ją jest, przynajmniej w teorii, bardzo ciężko. Okazuje się jednak, że wraz ze wzrostem temperatur i wyjątkowo gorącym latem, doczekaliśmy się namnożenia tych wielkookich, zielonych owadów. 

Faktem jest także, że modliszki mieliśmy w Polsce już wcześniej, tyle tylko, że nie było ich aż tak dużo. Dowodem na to może być choćby rozporządzenie ministra środowiska z 6 października 2014 roku, w którym zdecydował, że od tej pory owady będą w naszym kraju objęte ścisłą ochroną. 

Jest to gatunek ciepłolubny. Do niedawna występowała u nas na dosyć ograniczonym obszarze, głównie na południu kraju, gdzie temperatury były wyższe. Coroczne fale gorąca spowodowały po pierwsze to, że od paru lat modliszki spotykane są w innych częściach kraju. Po drugie w tym roku dorosłe osobniki obserwujemy zdecydowanie wcześniej niż zazwyczaj. Normalnie jest to początek sierpnia, obecnie można je spotkać już w połowie lipca 

- mówił portalowi Wp.pl lekarz weterynarii,  Łukasz Skomorucha.

Mantis religiosa - jedyna modliszka w Europie Środkowej

Modliszka zwyczajna, a właściwie Mantis religiosa, to jedyny występujący w Europie Środkowej gatunek tych owadów. Mogą osiągnąć rozmiar do 7 centymetrów, przy czym większe są osobniki płci żeńskiej. 

Naturalnym środowiskiem Mantis religiosa są łąki i polany oraz brzegi lasów. Żywią się owadami i pająkami, które zjadają żywcem chwilę po upolowaniu. 

Drodzy Czytelnicy!
Wasz głos jest dla nas bardzo ważny. Piszcie do nas na adres buzz_redakcja@gazeta.pl.
Czekamy na Wasze listy - Redakcja Buzz.gazeta.pl

Więcej o: