Żywy Ken wyciął sobie żebra i powiększył to i owo na ciele. Jak wyglądał przed operacjami?

"Bycie mną to praca na cały etat" - tak mówi o sobie Rodrigo Alves, znany też jako Żywy Ken. Pokazał fotografie siebie sprzed operacji plastycznych, którym poddał się w ciągu ostatnich 10 lat.

Rodrigo Alves znany jest na całym świecie dzięki jednemu - dzięki operacjom plastycznym, którym poddaje się od wielu lat. Zmienił w sobie już właściwie wszystko, co się dało, aczkolwiek wciąż jeszcze znajduje kolejne elementy w ciele, które da się poprawić, zmienić, wyciąć, naciągnąć, odessać... Nie bez powodu nazywa sam siebie "Żywy Ken". Pokazał, jak wyglądał przed operacjami plastycznym - i okazuje się, że gdzieś tam, pod tym zrobionym wyglądem, ukrywa się prawdziwy człowiek. A przynajmniej ukrywał kilka lat temu i kilkadziesiąt tysięcy dolarów wcześniej.

Żywy Ken przed operacjami plastycznymi

Okazuje się, że Rodrigo Alves, czyli Żywy Ken, był kiedyś całkiem zwykłym facetem. To naprawdę jest niezłe odkrycie, zważywszy na to, ile operacji plastycznych przeszedł i jak bardzo zmodyfikował swoje ciało.

Żywy Ken wycina swoje żebra

Ostatnio głośno było o okaleczającej operacji, którą Żywy Ken kazał przeprowadzić na samym sobie chirurgowi plastycznemu. Zlecił wycięcie sobie czterech żeber, dzięki czemu jego talia miała się wysmuklić. W trakcie operacji przeprowadzono również zabieg liposukcji, dzięki czemu jego plecy zostały odtłuszczone.

Pojawiły się szybko plotki o tym, że operacja ta nigdy się nie zdarzyła - ale na dowód Rodrigo Alves pokazał słoik z wyciętymi żebrami. W czasie zabiegu towarzyszyli mu również dziennikarze, dzięki czemu nie mamy wątpliwości, że cztery żebra Żywego Kena zostały naprawdę wycięte.

Wszystkie operacje Rodrigo Alvesa

Rodrigo Alves twierdzi, że nie jest uzależniony od operacji plastycznych. Trochę trudno nam w to uwierzyć, zważywszy na to, ile ich przeszedł i jak bardzo się zmienił. 34-letni Brytyjczyk do tej pory wydał spokojnie ponad pół miliona funtów na różnorodne zabiegi mniej i bardziej okaleczające.

Przeszedł ponad 60 operacji, w tym niektóre z nich po kilka razy - np. operację korekty nosa musiał powtarzać ze względu na zakażenie. Ma wszczepione implanty w: piersi, brzuch, pośladki, policzki, brodę. Naciągnął sobie w kilku lub nawet kilkunastu miejscach twarz. Odessał tłuszcz, skąd tylko się dało. Dzisiaj prezentuje się tak:

"Polska Barbie" komentowana w zagranicznych mediach. Brytyjczycy w szoku: Halloween już się skończyło. Co za usta!

Więcej o: