Komentarze (36)
Pies Fijo znalazł nową rodzinę. Pobity zwierzak zamieszka w Łodzi
Zaloguj się
  • etykieta.zastepcza

    Oceniono 24 razy -24

    Słabiutko. Tylu psiurkofilów dookoła, a tymczasem chętnych brak na tyle, że ta nowa opieka także tymczasowa.

  • faktami_w_morde

    Oceniono 16 razy -8

    Mam parę uwag do obchodzenia się z psem. Po pierwsze, inaczej jak ludzie, pies NIE LUBI bliskości, czułostek, drapania, noszenia na rękach, spontanicznych pieszczotek tu i tam - chyba że sam przyjdzie i się o to upomni, w przeciwnym razie takie zachowania odbierają zwierzakowi dobre samopoczucie (co sygnalizuje np. zianiem, ziewaniem jako oznaka ZDENERWOWANIA a nie relaksu), a człowiek nie widzi, że wykorzystuje zwierzę do pozbycia się emocjonalnego napięcia odbierając mu jego potrzeby zdrowego dystansu fizycznego. Druga rzecz- jest cholernie przytłaczająca obecność innych, obcych psów dla Fijo. PSY to NIE LUDZIE! Nie czują się dobrze w stadzie, Fijo ledwo wyszedł z traumy, a już się mu serwuje kolejne trudności. Psy, które mają jakieś niedyspozycje, trudności z poruszaniem się, potrzebują miejsca, gdzie mogłyby się odizolować od chaosu i hałasu- zwłaszcza te po traumach, albo stare. I jeszcze jedna rzecz- wyobrażam sobie że człowiek aby mu "wynagrodzić" nieszczęśliwą przeszłość, nowy właściciel będzie go prowadzał z całym stadem, zaczepiał, głaskał- STRASZNA MĘCZARNIA. One potrzebują spokoju, a nie "socjalizowania się". Poza tym, ograniczona sprawność fizyczna, to dla psa stres, jeśli ktokolwiek podchodzi. Podam przykład: mam 12-letnią owczarkę, która zaczęła mieć problemy z chodzeniem, czasem problem ze wstawaniem. Ilekroć rzucałam się by jej pomóc wstać (odruch u człowieka uwarunkowany kulturą), wstawała natychmiast (jakoś spinała się w sobie i dawała radę) ale widziałam, że jest przerażona i niepewna moich zamiarów, patrzyła nieufnie pt "czego ty ode mnie chcesz". Psy pamiętajmy mają też po przodkach odziedziczoną obawę przed zagryzieniem przez zdrowe osobniki, jeśli pokażą swoją niedyspozycję. Rzucanie się na pomoc jest karygodnym błędem i zabiera psu dobre samopoczucie. Proszę przestać traktować psy jak ludzi- one znoszą nas, ale kosztem swojego dobrostanu. Spojrzeć też na ich potrzeby. Odkąd zauważyłam u mojego owczarka takie zachowania, ograniczam przytulanie, podchodzenie i nękanie pieszczotami, oza tym zawsze ma jeden pokoj zostawiony po to, by mogła się odseparować w razie potrzeby i widać, ze czuje się o niebo lepiej, jest spokojniejsza i ufniejsza. I chętnie PRZY MNIE przebywa, a niekoniecznie lubi stałe "wiszenie" na niej i głaskanie - zwłaszcza przy artretyzmie.

    Poza tym- to też takie ludzkie, ale absolutnie błędne podejście jeśli chodzi o zwierzęta- ratować za wszelką cenę życie. Uważam, że zwierzętom maltretowanym nie należy serwować cierpienia przedłużaniem życia i mozolnym wydostawaniem się z traumy, bardziej humanitarna wydaje się być eutanazja. Naprawdę.

  • zupagrochowa1

    0

    Co się stało z oprawcą tego pieska?

  • Przemyslaw Pompala

    0

    Hej
    chciałem wspomóc nowego właściciela pieska gdzie mam wysyłać karmę na jaki adres

  • nanorobot

    0

    "żyła na początku roku cała Polska."

    W tabloidach każdy pismak ma chyba przyklejony na monitorze zestaw tego typu kretyńskich zdań, od których ma prykaz zaczynać teksty ...

  • deco.derr

    Oceniono 4 razy 2

    " z powodów prawnych nie może zostać domem stałym, "

    Hm, ciekawe o co tu chodzi?

  • burkaklucha

    Oceniono 6 razy 4

    Tej Wspaniałej Rodzinie i jej wszystkim psiakom życzę dużo radości i szczęścia.

  • fielmon

    Oceniono 6 razy 4

    Bądźcie raem szczęsliwi. Ja nie mogłam tego zrobić ze względu na małe miszkanko na II pitętrze, z powodu podeszłego wiekunie podołałabym opieki nad niepełnosprawnym pieskiem.

  • skwargosia

    Oceniono 7 razy 5

    Wielki szacunek dla ludzi , którzy o pieska zadbali , zoperowali i zaopiekowali się nim. Ma, nadzieję , ze ten bandyta , który go skatował poniesie surową karę , niestety porażający jest brak emocjonalnej dojrzałości , empatii i serca dla stworzenia czującego tak jak człowiek.

  • deco.derr

    Oceniono 9 razy 7

    Poszukajmy teraz domu dla oprawcy, moze 2 metry pod ziemia ?

  • yokoono23

    Oceniono 10 razy 8

    Fijo! kochana mordko ty moja!!!

  • rikol

    Oceniono 10 razy 8

    Bardzo dobrze, że nie wzięła go przypadkowa osoba. Takim psem trzeba zajmować się więcej niż zdrowym.

  • maks200

    Oceniono 15 razy 13

    Są jeszcze dobrzy ludzie i jest patologia bandycka

  • Magda Pospiech

    Oceniono 17 razy 15

    Ale wyrósł. Super, gratulacje. Niech ci wiatr popycha kółka wózka, brachu :)

  • norad300

    Oceniono 17 razy 15

    Bardzo się cieszę, że piesek znalazł w końcu prawdziwy dom. Gratuluję nowym opiekunom. Piesek wart jest tego by móc spokojnie żyć, z dala od zwyrodnialców. Ever z pewnością zrewanżuje się bezwarunkową miłością i oddaniem.

  • puzonik48

    Oceniono 22 razy 20

    To dobra wiadomość :) Mam nadzieję ,że oprawca zostanie odpowiednio ukarany .Należy też zająć się rodziną oprawcy ,bo ci maltretujący zwierzęta są najczęściej również oprawcami bliskich :(

  • six_a

    Oceniono 23 razy 21

    trzeba było obciążyć sadystę dożywotnimi kosztami utrzymania psa i dom znalazłby się szybciej.

  • zajety-olek

    Oceniono 29 razy 27

    oczywiście sprawca otrzyma dożywotni zakaz posiadania zwierząt?!

  • biesczad1

    Oceniono 33 razy 31

    "Zmiażdżył mu kręgosłup, żebra i szczękę. Zwierzę miało też wybite zęby...".
    Do takiego sku..... przemówi tylko fakt, gdy znajdzie się po stronie ofiary...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX