Koniec 15-letniej misji na Marsie. Łazik Opportunity zakończył swój żywot

To ostateczny koniec misji Opportunity na Marsie. Sześciokołowy łazik, który przez 15 lat badał powierzchnię Czerwonej Planety i dostarczał naukowcom zdjęcia, uległ zepsuciu.

Amerykańska agencja kosmiczna NASA poinformowała, że marsjańska sonda Opportunity zakończyła swój żywot. Bezzałogowy pojazd badał powierzchnię Marsa przez prawie 15 lat. Misja Opportunity rozpoczęła się 25 stycznia 2004 roku i została pierwotnie zaplanowana na 90 marsjańskich dni. Pojazd, który przestał działać, robił zdjęcia Czerwonej Planety i przesyłał je na Ziemię.

Naukowcy z NASA żegnają Opportunity. Łazik fotografował Marsa przez 15 lat

Przedstawiciele NASA nie kryli smutku z powodu zakończenia misji Opportunity. „Nasza ukochana sonda zamilkła. Stoję więc tu przed wami i z głębokim poczuciem uznania i wdzięczności ogłaszam koniec misji Opportunity” - mówił zastępca administratora NASA Thomas Zurbuchen. Przedstawiciele NASA pożegnali się z łazikiem także za pośrednictwem Twittera. "Dzięki, Oppy, za bycie małym łazikiem, który mógł! Planowana 90-dniowa misja eksploracji Marsa zamieniła się w 15 lat przełomowych odkryć i rekordowych osiągnięć" - czytamy na oficjalnym profilu NASA.

Sześciokołowy łazik Opportunity badał powierzchnię Marsa od 2004 roku, szukając potencjalnych śladów życia. Pojazd ten zasilany był bateriami słonecznymi i pierwotnie miał przebyć około kilometra, a jego misja była zaplanowana na 90 dni. Okazał się jednak niezwykle wytrzymały i jego misje wielokrotnie przedłużano. Ostatecznie przebył ponad 45 kilometrów, dostarczając naukowcom wykonane z bliskiej odległości zdjęcia księżycowej powierzchni, skał i kraterów. Sonda Opportunity umożliwiła wiele odkryć, m.in. dostarczając dowodów na to, że miliardy lat temu na Marsie mogła znajdować się woda. Łącznie przesłała na Ziemię prawie 300 tysięcy fotografii. Opportunity zamilkła w czerwcu ubiegłego roku. Wtedy to po burzy piaskowej jej panele słoneczne nie były w stanie naładować akumulatorów.

Więcej o: