Reda. Postawił tabliczkę "pomnik przyrody" przy wraku auta, które stoi na poboczu od maja

"Pomnik przyrody. Prawem chroniony" - taka tabliczka stanęła przy aucie, które zostało porzucone przy drodze krajowej nr 6 w Redzie. Samochód stoi tam od maja, a właściciela - jak nie było, tak nie ma.

Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

W Redzie (woj. pomorskie) przy drodze krajowej numer 6 od kilku miesięcy na poboczu stoi porzucone auto. Choć policja szukała właściciela, wszystko wskazuje na to, że nie udało się tego dokonać. Niedawno przy aucie stanęła natomiast nietypowa tabliczka. 

Zobacz wideo Inowrocław. Kierowca specjalnie wjechał w wiatę, by ją zniszczyć

Reda. Auto porzucone na poboczu. "Pomnik przyrody. Prawem chroniony"

"'Pomnik przyrody. Prawem chroniony' - tabliczka z takim hasłem stanęła przy wraku auta, które leży w rowie przy krajowej szóstce w Redzie" - napisał portal nadmorski24.pl, publikując w mediach społecznościowych najnowsze zdjęcia samochodu

Co ciekawe, w Google Maps pojawił się również nowy obiekt ze zdjęciem auta nazwany "Pomnikiem Przyrody - BMW Widmo". 

Reda. Skąd wzięło się porzucone auto? 

O pojeździe znajdującym się przy krajowej szóstce w Redzie portal nadmorski24.pl pisał już w lipcu. Wszystko wskazuje na to, że samochód dachował tam dokładnie 22 maja. Od tamtej pory konstrukcja cały czas stoi w tym samym miejscu i jest sukcesywnie pozbawiana kolejnych elementów. 

Lubelskie. 71-latek stracił 100 tysięcy złotych. Chciał zarobić na kryptowalutach (zdjęcie ilustracyjne)71-latek z lubelskiego chciał sobie dorobić. Zainstalował jeden program i stracił prawie 100 tys. zł

Policjanci z Redy prowadzili czynności wyjaśniające w sprawie o wykroczenie. - Mówię tutaj o wykroczeniu z art. 86 kodeksu wykroczeń, czyli spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym. Trwają czynności zmierzające do tego, aby ustalić użytkownika i właściciela pojazdu bmw, który został porzucony przy drodze krajowej nr 6 w Redzie - mówiła wówczas portalowi mł. asp. Karolina Pruchniak, zastępca oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie.

Sprawę monitorować miała również Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, która wskazywała, że bez ustalenia właściciela pojazdu, nie można wezwać go do usunięcia wraku. Tymczasem auto miało kilkunastu właścicieli, jednak zmian rejestracyjnych nie dokonywano. Jak widać, właściciela nie udało się znaleźć do teraz. 

Więcej o: