Mandaty za poruszanie się na rowerze niespełniającym wymogów prawnych wynoszą od 20 aż do 500 złotych! Najwyższe kary mają zachęcać rowerzystów do regularnego sprawdzania i dbania o swój sprzęt. Jednocześnie, dzięki szerokim widełkom, drobne usterki będą odpowiednio "wycenianie" przez służby porządkowe. W takim razie, o co trzeba zadbać, aby uniknąć mandatu? Oto obowiązkowe wyposażenie roweru.
Każdy jednoślad poruszający się po drogach publicznych musi być wyposażony w:
Jeśli masz zamiar poruszać się rowerem wyłącznie w dzień, to nie musisz martwić się o dodatkowe oświetlenie. Według prawa jednoślad nie jest pojazdem fabrycznie wyposażonym w światła dzienne, mijania lub drogowe. W związku z tym posiadanie i używanie ich wymagane jest jedynie podczas jazdy w nocy, w tunelu oraz bądź gdy na trasie panują złe warunki atmosferyczne.
Przepisy same w sobie nie narzucają rowerzystom obowiązku jazdy w kasku. Nie oznacza to jednak, że ochraniacze na głowę wcale nie są potrzebne. Nawet drobne wypadki mogą zagrozić życiu lub zdrowiu rowerzysty, dlatego ochrona głowy jest tak ważna. Kaski zbudowane są najczęściej z kilku warstw. Wewnątrz można znaleźć piankę polistyrenową zapewniającą wytrzymałość i komfort noszenia. Na zewnątrz ochraniacza znajduje się twardsza skorupa wykonana z lekkich materiałów. Obie struktury mają za zadanie przyjąć moc uderzenia na siebie. Jeśli zobaczysz na nich jakiekolwiek pęknięcie, koniecznie wymień kask. Odkształcone elementy nie są w stanie równie skutecznie chronić głowę rowerzysty.
Oprócz ochrony czaszki kask spełnia jeszcze jedną funkcję — skutecznie osłania nas przed promieniami słonecznymi. Jazda w upale bez okrycia głowy może skutkować udarem słonecznym. Niektóre ochraniacze posiadają także daszek zasłaniający oczy przed promieniami słońca. Dzięki temu rowerzysta może skupić się na trasie, zachowując pełną widoczność.