Jako 14-latek wystąpił w "Mam Talent", teraz stanie przed sądem. Jest oskarżony o gwałt

14-letni Andrew Johnston swoim sopranowym głosem zachwycił jurorów i publiczność drugiej edycji brytyjskiego "Mam Talent". Teraz stanie przed sądem. Jest oskarżony o zgwałcenie dwóch kobiet.

W 2008 roku 14-letni Andrew Johnston zachwycił jurorów i publiczność brytyjskiego "Mam Talent". Dostał się do finału i choć nie zwyciężył, udało mu się podpisać kontrakt z wytwórnią Syco Music należącą do Simona Cowella. Dziś jego nazwisko znów pojawiło się w prasie. Tym razem z powodu oskarżeń o gwałt.

Zobacz wideo Madonna świętuje 64. urodziny

14-latek zachwycił w programie "Mam Talent"

14-letniego Andrew Johnstona do udziału w programie namówiła mama. Jego występ doprowadził do łez jurorkę "Mam Talent", Amandę Holden. Otrzymał też owacje na stojąco. Przed występem opowiedział o prześladowaniu przez rówieśników. Powodem wyśmiewania był śpiew Andrew. Muzyka była też jego receptą na radzenie sobie z problemami. Znalazł się w finale drugiej edycji i zajął trzecie miejsce. Mimo to Simon Cowell zaproponował mu kontrakt z wytwórnią.

 

Szokujący występ w 'Mam talent'. 'Nie mogę uwierzyć, że ludzkie ciało może to zrobić!'"Mam talent". "Nie mogę uwierzyć, że ludzkie ciało może to zrobić!"

Jeszcze tego samego roku, wydana została pierwsza płyta Johnstona, "One Voice". W 2009 roku ogłosił, że zamierza zrobić sobie przerwę od kariery muzycznej. Powodem była zmiana głosu z sopranu na tenor. Od kilku lat pracuje jako dekarz. Wciąż jednak kontynuował karierę muzyczną, śpiewając w chórze i studiując w Royal Northern College of Music.

Klaudia Kulawik - kadr z jej występu w Mam TalentPamiętacie finalistkę pierwszej edycji "Mam Talent"?

Andrew Johnston został oskarżony o gwałt

27-letni dziś Andrew Johnston znów znalazł się na łamach prasy. Tym razem nie z powodu swojego głosu, lecz oskarżeń o gwałt, do którego miał dopuścić się na dwóch kobietach. Jedna z nich oskarża Johnstona o dwie napaści seksualne. Do pierwszej z nich miało dojść w listopadzie 2019, a drugiej w marcu 2020 roku. Inna kobieta oskarża mężczyznę o gwałt, do którego miało dojść na początku 2020 roku. Andrew Johnston nie przyznał się do winy. Pierwsza rozprawa ma odbyć się we wrześniu.

Więcej o: