Rośliny trujące dla kota. Masz je w domu? Lepiej się ich pozbądź. Mogą poważnie zaszkodzić zwierzakom

Wśród roślin doniczkowych, które cieszą się największą popularnością już od kilku lat, wiele z nich okazuje się szkodliwych dla kotów. Wystarczy chwila nieuwagi, by nasz pupil poważnie się zatruł. Sprawdź, które rośliny są trujące dla kota, a które możesz uprawiać bez obaw.

Koty i rośliny doniczkowe to nie zawsze dobre połączenie. Mruczki często wykopują ziemię, sikają do doniczek, ale przede wszystkim podgryzają liście i łodygi. I to właśnie ta czynność okazuje się dla nich niebezpieczna. Wiele spośród najpopularniejszych roślin jest trujących dla kotów. Niektóre prowadzą do zatruć czy podrażnień pyszczka, inne potrafią jednak doprowadzić do śmierci naszego zwierzaka. To jednak nie oznacza, że decydując się na posiadanie kota, musimy wyrzucić z domu wszystkie nasze kwiaty. Sprawdź, na jakie rośliny trujące dla kota lepiej uważać i które są bezpiecznym wyborem.

Zobacz wideo Koci masaż na cztery łapy? Bardzo proszę!

Więcej podobnych przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

Rośliny trujące dla kota. Lepiej na nie uważaj

Wiele roślin doniczkowych, które cieszą się sporą popularnością, mogą być szkodliwe lub trujące dla kotów. Spożycie liści, kwiatów czy łodyg może wywoływać podrażnienia, zatrucia, uszkadzać narządy, a nawet spowodować śmierć zwierzaka. Jakie rośliny są trujące dla kota?

  • Azalia: wywołuje biegunkę, wymioty, paraliż kończyn, drgawki, zaburzenia rytmu serca, a w najgorszych przypadkach śmierć.
  • Alokazja: wywołuje podrażnienie jamy ustnej, ślinotok, niedrożność dróg oddechowych.
  • Dracena: wywołuje ślinotok i wymioty, w dużych ilościach z krwią.
  • Fikus: wywołuje biegunki, wymioty, ślinotok, problemy z apetytem.
  • Skrzydłokwiat: wywołuje podrażnienia pyszczka, języka i warg, ślinotok i wymioty.
  • Aloes: wywołuje silne wymioty, senność, trudności w poruszaniu się, a w dużych ilościach drgawki.
  • Oleander: podrażnienia układu trawiennego, zaburzenia pracy serca, a nawet śmierć.
  • Monstera i filodendron: wywołuje wymioty, ślinotok, spożyta w dużych ilościach prowadzi do niewydolności nerek, śpiączki i śmierci.
  • Zamiokulkas: wywołuje obrzęk błony śluzowej, ślinienie się, wymioty, może powodować uszkodzenia wątroby i nerek. 

Odstawienie doniczki poza zasięg kocich pazurów to tylko pozorne rozwiązanie problemu. Podobnie jak twierdzenie, że skoro kot do tej pory nie interesował się rośliną, to nic nie zaszkodzi. Wystarczy chwila nieuwagi, by kot, przyciągnięty kuszącą zielenią liści, zaczął je obgryzać. Właściciele kotów dobrze wiedzą, że dla tych zwierzaków nie ma zbyt wielu przeszkód nie do pokonania.

Rośliny bezpieczne dla kota. Możesz je bezpiecznie uprawiać w domu

Posiadanie kota nie musi oznaczać rezygnacji z uprawiania roślin doniczkowych. Istnieje wiele gatunków, które są bezpieczne dla zwierząt. Warunkiem jest jednak stosowanie naturalnych nawozów i unikanie środków chemicznych. Rośliny kwitnące, takie jak fiołek afrykański czy storczyki, są bezpieczne dla kotów. Podobnie jak niektóre rośliny oczyszczające powietrze, np. zielistka czy palma areka. Bezpieczne są również popularne paprocie, kalatee, grubosze czy trzykrotki. Uważaj jednak na jukę. W jej liściach znaleźć można saponiny, które mogą szkodzić zwierzakom.

Więcej o: