Te gwiazdy otwarcie mówią o swojej wierze. Nie wszyscy są katolikami. "Poznałam termin złego oka"

Te polskie gwiazdy nie wstydzą się mówić o swoim wyznaniu. Z dumą opowiadają o Bogu lub innej religii, która jest im bliska. Niektórzy zawdzięczają wierze nawet swoje życie, a inni karierę. Znana piosenkarka twierdzi nawet, że wiara pomogła jej wyleczyć białaczkę, a wszystko za sprawą... czerwonej nitki.

Małgorzata Kożuchowska niedawno wspominała w mediach społecznościowych jeden z najpiękniejszych momentów, jakie przeżyła. Było to spotkanie jej rodziców z papieżem Janem Pawłem II, które zorganizowała w 2004 roku. Aktorka nigdy nie kryła swojej relacji z Bogiem, a w wywiadach otwarcie mówi o religii. Swego czasu dostała nawet przydomek " Matka Boska Kożuchowska", z którego nie jest zadowolona. Uważa, że nie ma powodu, by ktoś naśmiewał się z jej przekonań. Kożuchowska to nie jedyna celebrytka, która szczerze opowiada o swoim uduchowieniu. Na temat wiary wypowiedziały się także inne gwiazdy.

 
Zobacz wideo "Johnny" - teaser. Dawid Ogrodnik jako ksiądz Jan Kaczkowski

Swoją karierę zawdzięczają Bogu. Są dumni z wiary

W 2020 roku Michał Koterski zaskoczył swoich fanów, gdy w wywiadzie dla portalu Plejada wyznał, że wyszedł z nałogów dzięki Bogu. - Poprosiłem Boga, żeby dał mi siłę do walki z chorobą i uwolnił mnie od obsesji picia i ćpania. Obiecałem Mu, że jeśli mnie wysłucha, to zrobię wszystko, by już do tego nie wrócić. I stał się cud - powiedział. Choć kiedyś nie stronił od imprez i używek, dziś jest osobą wierzącą, a swoje 40. urodziny świętował podczas pielgrzymki do Medjugorie. O nawróceniu mówił także Wojciech Modest Amaro podczas Festiwalu Życia. Opowiedział o tym, jak wraz z żoną sprzedali dwie restauracje po tym, jak odkryli Boga. Dziś żałuje, że kuchnia i jego sukces były dla niego ważniejsze od wiary.

 

Pierwsza komunia święta (zdjęcie ilustracyjne) Poszła do komunii w pełnym makijażu. "Ona już nie wygląda jak 8-latka"

Wierzący celebryci opowiadają o swojej wierze. Nie należą tylko do Kościoła Katolickiego

Michał Piróg będąc pełnoletnim dowiedział się, że jest Żydem. Choć od dziecka wychowywał się w wierze katolickiej, dziś jest dumny ze swojego pochodzenia. W rozmowie z magazynem "Gala" powiedział, że kilka razy w roku jeździ do Izraela i je tylko koszerne potrawy. O innym wyznaniu opowiedziała również Anna Samusionek. Aktorka należy od Kościoła Adwentysów Dnia Siódmego. Oznacza to, że nie może m.in. pić alkoholu i palić papierów, ale nie przeszkadza jej to. W mediach mówi, że nie ma wątpliwości co do tego, czy była to słuszna droga. Z kolei Kayah zaskoczyła wszystkich wyznaniem, że wierzy w kabałę. Twierdziła, że dzięki takiemu uduchowieniu wyleczyła się z białaczki. - Poznałam termin czerwonej nitki i energii złego oka, a więc negatywnej siły zazdrości i zawiści - mówiła.

 
Więcej o: