Planowane podwyżki cen sanatorium. Od przyszłego roku wyjazd stanie się prawdziwym luksusem

Koszt pobytu w sanatorium zależy od wielu czynników. Niestety okazuje się też, że ceny już wkrótce mogą zostać znacząco podwyższone. Z drugiej strony możliwe jest, że pacjenci będą mieli większy wpływ na swoje leczenie. Zdradzamy, ile może kosztować sanatorium 2024 i o jakich jeszcze zmianach mowa.

Wyjazd do sanatorium to doskonały sposób na poprawę stanu zdrowia. Do ośrodka możemy wybrać się we własnym zakresie prywatnie lub skorzystać z sanatorium NFZ. Choć druga opcja wychodzi znacznie taniej, to należy pamiętać, że nie jest ona też całkowicie darmowa. Za co dokładnie płacą kuracjusze?

Zobacz wideo Masz planowany pobyt w szpitalu? Nie zapomnij spakować tych rzeczy!

Ile kosztuje pobyt w sanatorium NFZ? Seniorzy muszą liczyć się z nadchodzącymi podwyżkami

Dostając skierowanie do sanatorium na NFZ, możemy liczyć na darmowe leczenie, jednak koszt zakwaterowania, wyżywienia oraz dojazdu pokrywa pacjent. Obowiązujące stawki zależą zarówno od konkretnego miejsca, jak i terminu naszego wyjazdu. Jak jednak donosi "Fakt", w ogólnym ujęciu musimy liczyć się z wydatkiem rzędu od 222 do 858 zł. Tak przynajmniej sytuacja ta wygląda w 2023 roku. Jak to jednak będzie wyglądać od stycznia i z czego właściwie wynikają podwyżki?

Opłaty za turnus w sanatorium są związane z inflacją - jak większość podwyżek cen. Jeśli wartość inflacji w danym roku przekroczy pięć procent, stawki obowiązujące w ośrodkach są waloryzowane. Według prognoz Narodowego Banku Polskiego wartość ta do końca roku ma osiągnąć około 12 procent. To oznacza potencjalne podwyżki o 26,4 proc. W przypadku 21-dniowego pobytu w ośrodku oznaczałoby to średni wzrost kosztów o ponad 200 zł, więc wspomniane powyżej widełki zamykałaby kwota przekraczająca 1 tys. zł. Na ostateczną decyzję w tym zakresie trzeba jeszcze poczekać, ale seniorzy powinni raczej nastawiać się na znacznie większe wydatki.

Sanatorium 2024. Wyższe koszty w zamian za większą kontrolę nad wyjazdem?

Poza wyższymi kosztami istotną zmianą, która może zostać wprowadzona w przyszłości, jest możliwość wyboru ośrodka przez pacjenta. Oczywiście uwzględnione przy tym wciąż musiałyby być oferowane przez daną placówkę zabiegi dostosowane do naszych indywidualnych potrzeb. Niemniej warto zauważyć, że to również może pośrednio wpłynąć na ceny sanatoriów. Jeśli ośrodki będą chciały mieć zapełnione pokoje, będą musiały pamiętać też, że niższe ceny przyciągną więcej chętnych. Odgórnie przez rząd miałby bowiem być ustalony jedynie górny limit opłat. Te nowości są jednak bardziej odległe niż omówione powyżej podwyżki, gdyż projekt ustawy nie wpłynął nawet jeszcze do Sejmu. W związku z tym szanse na wprowadzenie ich w życie w jeszcze 2024 są raczej nikłe.

Więcej o: