Przed ślubem odwiedziła fryzjera. Po 7 godzinach metamorfozy narzeczony spytał: To ty?!

Holly od wielu lat zapuszczała włosy. Przed ślubem postanowiła poddać się całkowitej metamorfozie. Patrząc na fotografię zrobioną tuż po wizycie u fryzjera, aż trudno uwierzyć, że to tama kobieta, co przed obcięciem włosów.

Holly przyzwyczaiła się do długich włosów. Zapuszczała je kilka lat, jednak były bardzo zaniedbane - miały odrosty, były przesuszone, miały rozdwojone końcówki. Gdy poznała swojego przyszłego męża, zdecydowała się na kompletnie zmienić wygląd - postanowiła ściąć włosy. Przez 7 godzin fryzjer pracował nad nową fryzurą.

 

Oprócz nowej fryzury, Holly oddała się także w ręce wizażystki. Efekt jest powalający. Nawet jej ukochany był w szoku, jak bardzo się zmieniła.

 
Więcej o: