Spacer po linie 100 metrów nad ziemią. Jeden nieostrożny krok i...

Chiński akrobata Saimaiti Aishan, trzykrotny rekordzista Guinessa podjął kolejne wyzwanie. Spróbował przejść po metalowym pręcie rozpiętym między dwoma wypełnionymi helem balonami na wysokości trzydziestu, a następnie stu metrów. Nie była to bułka z masłem.

ZOBACZ ZDJĘCIA Z AKROBATYCZNEGO POPISU AISHANA>>>

Pierwsze podejście na 30 metrach obyło się bez większych problemów - akrobacie udało się ustanowić rekord Chin. Jednak gdy balony wzniosły się na wysokość 100 metrów, wiatr stał się dużo bardziej niebezpieczny. W środku spaceru po piętnastometrowym pręcie Aishan stracił równowagę...

 

Mimo porażki akrobata nie zamierza się poddać. Planuje powtórzyć próbę na wysokości 200 metrów i tym samym pobić rekord Guinessa. Życzymy pomyślnych wiatrów!

Fotoreporter w Pjongjangu. Tak wygląda życie codzienne Korei Północnej [ZDJĘCIA] >>

Więcej o: