Wojna najgrubszych kobiet świata. "Ona odbiera mi sławę" [ZDJĘCIA]

Ten konflikt może się wydawać mało poważny, a nawet śmieszny, ale Donnie Simpson - dumnie noszącej tytuł najcięższej matki świata - wcale nie do śmiechu. Ni stąd, ni zowąd na horyzoncie pojawiła się Susanne Eman, która postawiła sobie za cel osiągnięcie tony. Ta pierwsza twierdzi, że ta druga chce jej odebrać ciężko (dosłownie i w przenośni) zdobytą sławę.

Donna Simpson to kobieta, która ważyła najwięcej na świecie w momencie porodu (ok. 240 kg). Trafiła do Księgo Rekordów Guinnessa, była znana w środowisku wypasaczy (mężczyźni, którzy uwielbiają obfite kobiece kształty i dokarmiają swoje ukochane) i miała w planach zdobycie tytułu najcięższej kobiety świata. Wszystko pękło jak bańka mydlana - opuścił ją narzeczony, więc musiała przejść na dietę, by móc o siebie zadbać.

Która bardzie zasługuje na tytuł? Porównaj! [ZDJĘCIA] >>>

I pojawiła się ona - Susanne Eman. Mieszkanka Arizony waży obecnie ok. 330 kg i ma chrapkę na dostanie się do Księgi Rekordów Guinnessa. Co więcej, przyrzekła sobie, że w wieku 41 lat osiągnie wymarzoną wagę 1000 kg. Jest na dobrej drodze, bo codziennie pochłania 22 tys. kcal.

Pojawienie się rywalki jest bardzo nie w smak Donnie Simpson. Skoro kobieta nie może pokonać jej na kilogramy, to postanowiła podważyć jej reputację. Przede wszystkim Simpson zarzuca Eman, że w środowisku wypasaczy jest nikim, bo nikt o niej nie słyszał. Ponadto uważa, że dybie na jej tytuł.

- Ona twierdzi, że pobiła mój rekord najcięższej matki świata, ale nie rozumie, że Guinness dał mi ten tytuł, bo ważyłam 240 kg w momencie porodu. Ona nie była tak duża, kiedy rodziła swoje dzieci - mówi Simspon.

To jeszcze nie wszystko. Simpson krytykuje fakt, że Eman wykorzystuje swoje dzieci do karmienia. Jej zdaniem to zdecydowanie nie pasuje do modelu, który ona sama prezentowała ze swoim byłym już narzeczonym.

Susanne Eman nie komentuje sprawy. Zajęta jest własną karierą...

Szkło, proszek, poduszki. Od jedzenia czego mogą być uzależnieni ludzie? [ZOBACZ] >>

Więcej o: