Skoczył z ponad 260 metrów, nie otworzył mu się spadochron i przeżył. Uratował się dzięki... [WIDEO]

27-letni Christopher Brewer z Florydy może mówić o wielkim szczęściu.

Coroczne obchody Bridge Day w Fayetteville tradycyjnie przyciągnęły wielu amatorów BASE jumpingu (sportu ekstremalnego polegającego na skakaniu ze spadochronem z wieżowców,  masztów, urwisk itp.). To jedyna okazja, by legalnie wykonać skok z mostu łukowego New River Gorge zbudowanego kilkaset metrów nad wodą.

Jednym z 400 śmiałków był Christopher Brewer. Niestety, jego próba nie zakończyła się powodzeniem - spadochron nie otworzył się i mężczyzna z prędkością dochodzącą nawet do 120 km/h uderzył w taflę wody.

Prawdopodobnie specjalne ubranie trochę zamortyzowało upadek i 27-latek przeżył. Z obrażeniami miednicy, płuc i kręgosłupa trafił do szpitala. Lekarze są dobrej myśli i określają jego stan jako stabilny.

Ciekawe, czy jeszcze kiedyś odważy się na skok.

 

Masz konto na Naszej Klasie? Dołącz do grupy Deseru i bądź na bieżąco >>>

TOP 5 najbardziej imponujących mostów świata [ZDJĘCIA] >>

Więcej o: