Gigantyczny ludzik LEGO znaleziony na plaży. O co chodzi? [ZDJĘCIA]

"Ego Leonard", czyli gigantyczny ludzik LEGO regularnie pojawia się na rozmaitych plażach. Po raz pierwszy zaobserwowano go w 2007 roku w Zandvoort, rok później wylądował w Brighton. Tym razem zawędrował na Florydę. O co chodzi?

Ludzik pojawił się w Siesta Key Village bez żadnej zapowiedzi. Na stronie internetowej Ego Leonarda nie ma żadnej informacji na ten temat (choć pisze o tym na swoim Twitterze ). Jednak to nie powinno szczególnie dziwić. O plastikowym człowieku z napisem "no real than you are" (niegramatyczny zapis wyrażenia "nie prawdziwszy niż ty") ogólnie niewiele wiadomo.

ZOBACZ ZDJĘCIA Z POJAWIENIA SIĘ LEONARDA NA FLORYDZIE >>

Na pewno ma swoją stronę internetową , a także podstronę na St. Art Gallery , holenderskiej witrynie "najbardziej inspirującego i świeżego ruchu współczesnej sztuki", jak sami o sobie piszą. Występuje tam jako jeden z artystów.

Jedyne, co można powiedzieć o ludziku, to, że nie stanowi elementu kampanii viralowej ani nie przypłynął z Legolandu (co początkowo podejrzewano). Intryguje fakt, że Ego Leonard na swojej koszulce ma numer 8. Wcześniejsze zdjęcia pokazują go zazwyczaj z trójką albo dziewiątką na plecach. Czy ma to jakieś znaczenie? Czy Ego Leonardów jest więcej?

 

Pojawienie się figurki na plaży w 2007 roku.

Cóż, cała sprawa jest dość tajemnicza. Jak na razie nie wygląda na to, aby człowiek stojący za działaniami Ego Leonarda zamierzał się ujawnić i wyjaśnić o co w tym wszystkim chodzi. Można zatem oczekiwać kolejnych "podróży" figurki.

PS. Jeżeli kogoś wzrusza los ludzika-podróżnika, zawsze może spróbować dodać go do znajomych na Facebooku. Na razie ma ich około 500.

Najgorsze polskie teledyski wszech czasów. Obciachy jakich mało [WIDEO] >>

''Polski fotograf skompromitował Brytyjczyków''. Tak się bawią Walijczycy [FOTO] >>

Więcej o: