3 tys. martwych delfinów na plażach Peru. Seria tajemniczych zgonów trwa [WIDEO]

Od początku 2012 roku media donoszą o masowych zgonach delfinów, których zwłoki są wyrzucane przez ocean na plaże w Peru. Nikt nie wie, jakie są powody tego zjawiska. Ekolodzy szacują, że zginąć mogło już około 3 tys. tych inteligentnych i wdzięcznych zwierząt.

Jedna z teorii głosi, że za umieraniem delfinów stoją potężne statki poszukujące złóż ropy naftowej. Sondują one dno oceanu za pomocą potężnych fal dźwiękowych, które mogą powodować u ssaków uszkodzenia wewnętrzne.

Według Carlosa Yaipena Llanosa, naukowca z Organización Cientifica para Conservación de Animales Acuáticos, organizacji zajmującej się ratowaniem zwierząt morskich:

"Jeżeli delfiny umierają z powodu 'impulsu dźwiękowego', musi to być długotrwała i bolesna śmierć. Zwierzęta doświadczają wewnętrznych krwotoków i tracą niezbędną dla nich orientację przestrzenną"

Jak dodaje, nie ma w tym momencie rozstrzygającego dowodu na to, że musi być to wina firm przeszukujących dno oceanu w poszukiwaniu ropy.

Mimo tego, amerykańskie firmy zobowiązały się zaprzestać sondowania akustycznego na kilka miesięcy w obawie przed dalszą redukcją populacji delfinów w okolicach Peru.

Jak donosi stacja MSNBC, oprócz delfinów, na plażach odnaleziono także tysiące martwych sardeli. Najprawdopodobniej te zdarzenia są ze sobą ściśle powiązane.

Chiński gangster zgubił komórkę. Znaleźli, zgrali zdjęcia i wrzucili do sieci [FOTO] >>

"Coś" weszło do mieszkania i zasnęło na kanapie. To malutka... [ZDJĘCIA] >>

Więcej o: