Wieżowiec roztopił fragment luksusowego samochodu. Jest jak soczewka [ZOBACZ]

''Walkie Talkie'' - wieżowiec, który powstaje przy londyńskiej Fenchurch Street chyba nie stanie się chlubą stolicy Anglii. Niefortunnie zaprojektowana fasada budynku działa jak soczewka i skupia światło w taki sposób, że... topi samochody na sąsiedniej ulicy.

Boleśnie przekonał się o tym Martin Lindsay, który w czwartkowe popołudnie zaparkował swojego Jaguara na sąsiadującej z wieżowcem ulicy Eastcheap. Gdy opuszczał auto raczej nie spodziewał się, że po powrocie jego samochód będzie uszkodzony. Na pewno nie w taki sposób.

Po powrocie bardzo się zdziwił. Zdumiony zobaczył, że kilka części jego samochodu, m.in. fragment karoserii, znaczek i lusterko zostało stopionych.

Szedłem wzdłuż ulicy i zobaczyłem, że ktoś robi zdjęcia mojemu Jaguarowi. Spytałem co się dzieje, a on zapytał czy widziałem co się stało z samochodem. Potem dodał, że jego właściciel pewnie nie będzie z tego zadowolony. Odpowiedziałem, że auto należy do mnie - powiedział dziennikarzom Lindsay.

Poszkodowany ciągle nie wierzy, że coś takiego mogło mu się przytrafić. Strach pomyśleć co by się stało, gdyby skupione promienie słoneczne padły na niczego nieświadomego człowieka.

Deweloperzy przyznali, że budynek może stanowić zagrożenie.

Jesteśmy świadomi obaw dotyczących odbicia światła od budynku przy Fenchurch Street 20 i przyglądamy się sprawie. Jako środek ostrożności urzędnicy zablokowali na jakiś czas 3 zatoczki parkingowe, które mogą być zagrożone - można przeczytać w oświadczeniu firmy, do której należy ''Walkie Talkie''

Firma przeprosiła ofiarę wieżowca i wypłaciła Lindsayowi prawie 1000 funtów na pokrycie kosztów naprawy auta. Wydaje nam się, że mimo tego nie będzie już parkował w tej okolicy.

Jeszcze więcej łamiących wiadomości tylko u nas na Facebooku >>

Więcej o: