Co słychać u świnki znalezionej w Tesco?

Śliczny prosiaczek przyjechał do Tesco z dostawą papieru toaletowego. Nikt nie wie, jak Andrex dostał się do ciężarówki, ale pracownicy supermarketu byli zachwyceni. Teraz wszyscy chcą opiekować się świnką.  

Trzytygodniowy prosiak trafił do schroniska. Miał trochę siniaków i zadrapań, ale wszystkie rany już się zagoiły. - Dzwonią do nas setki osób, dosłownie zalały nas telefony. Wszyscy chcą opiekować się Andrexem - mówił pracownik schroniska.

- Bardzo ładnie je. Dzisiaj był trochę zły, bo próbowałam dać mu mleka z butelki. A on jest już duży i chce pić z miski - opowiadała stacji Sky News Rowena Hammond, która zajmuje się świnką.

Personel schroniska zapowiedział, że spośród setek chętnych rodzin, wybiorą taką, która zapewni Andrexowi najlepsze warunki. - To znaczy, że nikt nie przerobi go na kiełbasę i bekon - wyjaśnił jeden z pracowników.

ZOBACZ: więcej wiadomości o zwierzętach w Deserze!

Więcej o: