"Donald marzy", czyli PiS kontra Kabaret pod Wyrwigroszem. Kto ma rację?

Kabaret pod Wyrwigroszem zamierza pozwać PiS za bezprawne wykorzystanie utworu "Donald marzy". PiS tłumaczy, że piosenka to "dobro powszechne". Kto ma rację? Głosuj!  

Na konwencji PiS podsumowującej 100 dni rządu Donalda Tuska puszczono filmik krytykujący obecny gabinet. W filmie wykorzystano hit " Donald marzy " , czyli słynną przeróbkę " Jożina z bażin " w wykonaniu Kabaretu pod Wyrwigroszem .

- Nie chodzi nam o pieniądze ani nic takiego. Chcemy tylko, żeby PiS sprostował i przyznał, że użył naszej piosenki bez zgody - powiedział portalowi "Gazeta.pl" Łukasz Rybarski z Kabaretu Pod Wyrwigroszem. Fani kabaretu bulwersują się myśląc, że jego członkowie wystąpili na konwencji PiS.

Politycy PiS twierdzą jednak, iż mieli prawo wykorzystać utwór. - Piosenka jest dostępna publicznie. Trzeba uiścić odpowiednie opłaty na konto ZAiKS-u i to mam nadzieję zostało zrobione, lub zostanie zrobione - powiedział sekretarz generalny PiS Jarosław Zieliński. Według niego, media robią teraz świetną reklamę kabaretowi, a cała sprawa to wiele hałasu o nic.

Spór: Kabaret pod Wyrwigroszem kontra PiS prawdopodobnie skończy się w sądzie. A Twoim zdaniem kto ma rację? Głosuj!

Więcej o: