Zapaśnik, który powala przeciwników... pocałunkiem

Meksykańscy kibice zapasów mają nowego bohatera. Oto Maximo! Jedyny zapaśnik, który zanim użyje siły mięśni pokonuje przeciwnika swoim urokiem osobistym. Jego piruety i pocałunki wzbudzają aplauz publiczności. Ale nie zawsze podobają się innym zapaśnikom.  

Jednemu z nich pocałunek w usta najwyraźniej nie przypadł do gustu i spoliczkował zdumionego Maximo. Moment ten utrwalił na zdjęciach reporter agencji AP.

Skąd tak zadziwiający pomysł urozmaicenia walk zapaśniczych? Maximo jest jednym z "Egzotycznych" . Jest to grupa zapaśników, którzy biorą udział w walkach Lucha Libre, czyli formy zapasów, gdzie rozrywka i "show" biorą górę nad sportową rywalizacją .

Grupa "Egzotycznych" istnieje od lat 70-tych ubiegłego wieku. Teraz przeżywa renesans. Bardzo kolorowe stroje i oryginalne fryzury wzbudzają zainteresowanie publiczności. Mimo zabawnego wyglądu, "Egzotyczni" są twardymi zawodnikami i pokazanie się od mniej "męskiej" strony nie jest dla nich łatwe. - To jest ciężka gra . Zwłaszcza, że zapasy są twardym, nieprzyjemnym i pełnym przemocy sportem - tłumaczy Maximo. - Ale dopóki publiczność nas kocha, tak długo będziemy występować - zapewnia.

Więcej o: