Donald Tusk chce być dziadkiem - wywiad intymny

Deserowy przegląd prasy. Rewelacje o gorącym pragnieniu powiększenia rodzinny Donald Tusk zdradził ''Super Expressowi'' w szczerej rozmowie. O czym była mowa? O dziadku, babci, wnukach, dziewczynach i chłopakach - jednym słowem o życiu.

I ani słowa o polityce. Premier ucieka myślami od spraw państwowych i opowiada o swoim mniej lub bardziej skrywanym pragnieniu posiadania wnuka lub wnuczki. I to szybko!

- Chcę być dziadkiem przydatnym, więc zarówno Kasia, jak i Michał powinni się pospieszyć i możliwie szybko zdecydować się na potomstwo - ponagla swoje dzieci premier w rozmowie z dziennikarką ''SE''. Jednocześnie jednak z żalem zauważa brak entuzjazmu swojej żony. Małgorzata Tusk najwyraźniej jeszcze nie chce zostać babcią.

Na pytanie o partnerów swoich dzieci, premier najpierw odpowiada wymijająco. Akceptuje - nie recenzuje. - Gdy sam miałem 20 lat, nie pytałem rodziców o to, z kim mam się spotykać - wyjaśnia.

Ale po chwili daje wyraz swojej sympatii do chłopaka Kasi i narzeczonej Michała. - Synową będę miał naprawdę kapitalną - stwierdził jednoznacznie Donald Tusk. Ale kiedy zostanie dziadkiem? Wróżka Miriam przepowiadała niedawno prezydenturę, ale ani słowem nie wspomniała o wnukach!

A czas leci... Niedawno Donald Tusk obchodził 51. urodziny. Co dostał w prezencie?

Czy człowiek o ''złych'' oczach będzie dobrym dziadkiem?

Zrób Deser na wakacje! Wyślij nam śmieszne wakacyjne zdjęcia, dowcipy i dziwaczne nazwy miejscowości. Napisz na deser_na_wakacje@gazeta.pl i weź udział w naszym letnim plebiscycie.

Więcej o: