Mam Talent: ruda 15-latka o niesamowitym głosie

Klaudia Walencik - tak nazywa się gwiazda trzeciego odcinka programu Mam Talent. Drobna, ruda 15-latka w zielonej sukience sprawiła swoim śpiewem, że publiczność zaniemówiła z wrażenia, a Agnieszka Chylińska co chwila wydawała okrzyki zachwytu.   

Warto zapamiętać to nazwisko (nie mylić ze znaną już, nie mniej zachwycającą 11-letnią Klaudią Kulawik ), ponieważ dziewczyna ma duże szanse na wygranie programu. Gdy wyszła na scenę, nikt nie mógł przypuszczać, że ta nieduża dziewczynka obdarzona jest tak silnym i zachwycającym głosem. Jej interpretacja piosenki ''Dłoń'' powaliła na kolana wszystkich.

Wystarczyło kilka pierwszych taktów w wykonaniu Klaudii, żeby jurorzy zaczęli wzdychać z zachwytu. Kiedy skończyła śpiewać, na sali najpierw panowała niemal idealna cisza, a potem rozległa się prawdziwa burza oklasków zachwyconej publiczności. Również jurorzy nie mieli wątpliwość - zgodnie uznali występ Klaudii za ''zjawiskowy'' i przyznali trzy razy ''bardzo zielone TAK'' .

Same negatywne głosy zebrał natomiast Dawid Oramus , czyli facet z gwoździem w nosie . Musimy przyznać, że jego występ był naprawdę... straszny. Ale przejście do następnego etapu programu nie było głównym celem 20-letniego Dawida.

Na pytanie, czy spodziewa się otrzymać główną nagrodę 100 tys. euro za wbijanie sobie gwoździa do nosa, chłopak rozbrajająco odpowiedział: - Nie, ale będę na YouTubie.

Gratulujemy szczerości - marzenie Dawida już się spełniło!

CZYTAJ TEŻ:

Relacja z poprzedniego odcinka Mam Talent

Niewidoma Ewa Lewandowska śpiewem operowym wzruszyła całą Polskę - czy Klaudia ją pokona?

Więcej o: