Panie Kazimierzu! To się pisze przez "z"!

Mamy tylko nadzieję, że prezydent Lech Kaczyński wie, co były premier ma na myśli.   

Kazimierz Marcinkiewicz kojarzony jest ostatnio wyłącznie z opisywanym w kolorowej prasie

romansie z Isabel.

Okazuje się, że były

premier

wciąż chce mieć wpływ na bieg spraw publicznych.

Na swoim blogu Marcinkiewicz wystosował apel do Lecha Kaczyńskiego. O co? "Apeluję do Pana Prezydenta o natychmiastowe podpisanie Traktatu Lisbońskiego" .

Jak słusznie zauważyli internauci w standardowo licznych komentarzach pod wpisem, Kazimierzowi Marcinkiewiczowi najprawdopodobniej chodzi o Traktat Lizboński . Trudno się z tym spostrzeżeniem nie zgodzić.

Jakby tego było mało, w komentarzach znajduje się wpis o treści: "Przekonałeś mnie, podpiszę" . Autor: Lech Kaczyński.

Cały wpis przeczytasz tutaj>>

POLECAMY:

Berlusconi wyciąga rękę, a Obama złośliwie... [ZDJĘCIA]

Żarty z kota? Jarosław Kaczyński się zdenerwował...

Więcej o: