Błąd ortograficzny na billboardzie Gronkiewicz-Waltz

Przedstawiciele sztabu wyborczego twierdzą, że to zabieg celowy.

Na plakatach wyborczych Hanny Gronkiewicz-Waltz, kandydatki na prezydenta Warszawy, jest błąd - zauważa ''Życie Warszawy''.

W stolicy pojawiło się 1,5 tys. billboardów z wizerunkiem prezydent i skrótem, mającym znaczyć ''ciąg dalszy nastąpi'' . Nie zapisano go jednak poprawnie (''cdn.'') , ale tak, jakby był skrótowcem - ''C. D. N.''. Czy ukrywa się pod nim jakieś inne, zamaskowane znaczenie?

- Jeśli ten skrót nie kryje innych niż ''ciąg dalszy nastąpi'' wyrazów to nie powinno tu być kropek - mówi prof. Tomasz Korpysz z UKSW. - Jeśli wszystkie litery są wielkie, to tym bardziej stosowanie kropek jest nieuzasadnione.

Sztabowcy prezydent Warszawy tłumaczą swój wybór strachem przed nieprawidłowymi skojarzeniami: - Wiemy, jak skrót powinien być zapisany poprawnie. Ale chcieliśmy, by przyciągał uwagę, stąd wielkie litery. A jak nie byłoby kropek, to byłby skrót wydawnictwa Czesława Bieleckiego (Bielecki był szefem Wydawnictwa CDN w latach osiemdziesiątych - przyp. red.), a z tego już byśmy się chyba nie wytłumaczyli - podkreśla Rafał Trzaskowski, szef sztabu wyborczego.

Wiadomo, że dobry szeryf potrafi stanąć ponad prawem i nie zawahać się przed złamaniem zasad. Nawet ortograficznych.

sza

ZAPRASZAMY NA DESER.PL || FACEBOOK

Więcej o: