Wpadki Komorowskiego. Prezydent spóźnił się na audiencję

25 minut spóźnienia na audiencję u Benedykta XVI. Przyznajcie, to JEST wyczyn.

Bronisław Komorowski miał przybyć do papieskiej biblioteki o 12.30. Ale nie przybył. - Polski prezydent spóźnił się prawie pół godziny, bo wcześniej uczestniczył we mszy dziękczynnej za beatyfikację, którą odprawiano na placu św. Piotra - donosi korespondentka PAP.

Jesteśmy pod wrażeniem. Komentarza nie będzie.

Wszystkie wpadki Bronisława Komorowskiego! >>

Więcej o: