Co Jarosław Kaczyński zrobił z PIT-em? a) wypełnił, b) pokazał gazecie

Zaczęliśmy pisać i odruchowo napisaliśmy, że ''Super Express'' do PIT-u polityka ''dotarł'', potem, że go ''ujawnił''. Aż w końcu doczytaliśmy artykuł i.... Było tak: ''Prezes Prawa i Sprawiedliwości pokazał ''Super Expressowi'' swój PIT''.

Nie będziemy wobec Jarosława Kaczyńskiego złośliwi. Równie dobrze swój PIT mógł ''pokazać'' Grzegorz Napieralski. Albo Donald Tusk. Refleksję, dokąd zmierza polska polityka, a także odpowiedź na pytanie, po co pokazywać swoje zeznanie podatkowe bulwarówce, także zostawimy Wam, drodzy czytelnicy.

Pozwolimy sobie tylko popodziwiać kunszt ''Super Expressu'', który z PIT-u prezesa Kaczyńskiego zrobił informację na całą stronę. Okazuje się bowiem, że Kaczyński dokument wypełnił już w marcu, w 2010 r. zarobił więcej niż w roku poprzednim, nie skorzystał z ulgi internetowej i tramdadaratam! musi zwrócić fiskusowi złotówkę. Szok i niedowierzanie.

Donald Tusk zamknął Polskę! Najnowsze wydanie Faktoidu (i starsze też) >>