Dresiarze kontra kupy. Jak urząd miasta w Opolu promuje sprzątanie po psach [FILM]

Sprzątać po psie zdecydowanie należy i wszyscy psiarze, którzy zabierają na spacer z ulubieńcem łopatkę i plastikowe woreczki mają nasze pełne poparcie. Dotychczas popieraliśmy też kampanie promujące sprzątanie do pupilach. Aż zobaczyliśmy ten klip.

Opolski Urząd Miasta miał bez wątpienia dobre chęci. Zamówił film, który miał być zabawny, skierowany do młodych i propagować słuszną ideę . Ale dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane.

ZOBACZ GALERIĘ >>>

Bohaterem reklamy społecznej jest ''krawaciarz'', który wyprowadza psa na spacer. Operator i reżyser nie mają litości dla widza. Na zbliżeniach widać, jak zwierzak załatwia swoje potrzeby fizjologiczne .

Kiedy w grę wchodzą odchody, naturalizm nie jest najlepszym rozwiązaniem . Przekonał się o tym ostatnio Ludwik Dorn, który też chciał, żeby było oryginalnie, a wyszło żenująco .

Ale dzielnie oglądamy dalej. Buc ani myśli zebrać z trawnika psiej kupy . I wtedy nadchodzi sprawiedliwość. Dość osobliwie reprezentowana, trzeba przyznać.

Przed mężczyzną wyrasta dziewczyna w koszulce z napisami ''Hemp Gru'' i "HWDP'' , trzymająca w ręku piwo. Nawiązuje się następujący dialog:

- Ty, sprzątaj to!
- Co?
- Jak to co? G...o!

Za plecami niewiasty czekają w gotowości bojowej jej koledzy, więc mężczyzna pojmuje, że to nie przelewki. Chowa dumę do kieszeni. A potem chowa tam też psią kupę .

Podobno cel uświęca środki, więc może i nie powinniśmy się czepiać opolskiego ratusza . Ale mamy jednak wrażenie, że do sprzątania po zwierzakach można nakłonić bez zastraszania.

 

20 powodów dla których warto zaadoptować zwierzaka. Zdjęcia PRZED i PO >>

Więcej o: