Gracjan odchodzi. Ma już wszystkiego dość [WIDEO]

To koniec. Gracjan Roztocki skasował konto na Naszej-Klasie, przerywa nagrywanie trzeciej płyty, a wpisy na blogu udostępnia tylko znajomym i prawdziwym fanom. Co się stało?

- Chciałem się z wami pożegnać, ponieważ postanowiłem zrezygnować z działalności publicznej w internecie - słyszymy w filmiku.

Oznacza to tyle, że autor m.in. piosenki "Mój Internet" kasuje konta i kończy ze wrzucaniem do sieci swojej twórczości. Nie będzie nowych filmików, nie będzie piosenek i rysunków. Co prawda pozostanie konto na Facebooku, Youtube i blog, ale możliwość obcowania ze sztuką Gracjana Roztockiego będą mieli tylko jego przyjaciele, fani i osoby mu przychylne .

ZOBACZ Gracjana płyty, obrazy i zdjęcia >>>

Skąd taka decyzja? Gracjan poczuł się dotknięty negatywnymi, a głównie takie były, komentarzami pod swoim adresem.

- Spotkałem się z tym, że ludzie mnie wyśmiewali i to nie tylko w internecie, ale też na ulicy. Czasami mnie wyśmiewują, czasami mnie obrażają, czasami robią mi przykrość. Nie jestem, jak ktoś pisał, nieczuły na negatywne komentarze. Jestem bardzo czuły - tłumaczy.

Gracjan Roztocki, z zawodu cukiernik, przez kilka ostatnich lat zapewniał rozrywkę tysiącom internautów w Polsce. Pisał piosenki, malował, robił (często roznegliżowane) zdjęcia, występował w telewizji. Częściej niż obiektem podziwu był obiektem kpin. Mimo to, jak sam mówi, nie żałuje tych trzech lat .

Kto będzie tęsknił?

Dorosły niemowlak, Stanley Thornton. Jak można tak żyć? [WIDEO] >> >>

Więcej o: