taksówka

Więcej o:

taksówka

Wypowiedzi na forum o:

taksówka

  • Taksówka

    Jaki będzie koszt jazdy taksówką z Avsalar do Oba, na bazar?

  • Re: 10-latka pojechała taksówką w 500-km trasę.

    O czym ty piszesz? Mnóstwo dzieciaków jest wysyłanych samych taksówkami. O ile nie bulwersuje mnie moja znajoma, samotna matka, która pierwszoklasistę a awaryjnych sytuacjach zabiera ze sobą na 2-3 h do pracy, a później odsyła taksówka do babci. Ale kilka lat temu przedszkole mojego siostrzeńca

  • Re: 10-latka pojechała taksówką w 500-km trasę.

    Tu akurat 10 - latka, ale przecież niedawno była informacja o dwójce młodocianych, którzy pojechali taksówką chyba do Wiednia.

  • Re: 10-latka pojechała taksówką w 500-km trasę.

    Nie, zdecydowanie dziecko nie powinno samo jechać taksówka, zwłaszcza dziewczynka. Nie wierzę, że ktokolwiek kto ma małoletnia córkę puściłby ją samą z taksówkarzem obcym facetem.

  • Re: 10-latka pojechała taksówką w 500-km trasę.

    No nie, dlaczego. Skąd mogli przypuszczać, że to faktycznie dziesięciolatka jest gotowa zwinąć kasę rodzicom i jechać do koleżanki taksówką kilkaset kilometrów. Ja bym na to przed tą akcją nie wpadła.

  • Re: 10-latka pojechała taksówką w 500-km trasę.

    Kurczę, jak wysyłam taksówkę do szkoły, to ja zamawiam i dyspozytor jest uprzedzony, że dziecko będzie jechać samo i ma podane dokąd ma jechać. To zapewne przekazuje taksówkarzowi. Nie wyobrażam sobie jak można przyjąć takie zlecenie bezpośrednio od dziecka.

  • Re: 10-latka pojechała taksówką w 500-km trasę.

    Problemem jest ze dziecko nie było monitorowane co robi w sieci. Ja sie nie boje internetu, Młoda ma komórkę, komputer, ma messengera (FB nie ma). Kontaktuje sie z koleż my pilnujemy co ona w sieci robi, z kim gada. Jak poznała za koloniach koleżanki to sobie dodała do znajomych ale za naszą zgodą.

  • Re: 10-latka pojechała taksówką w 500-km trasę.

    Taksówkarz do odstrzału. Trzeba było poprosić o pisemną zgodę na wyjazd lub kontakt telefoniczny do jednego z rodziców. Żadne z nich niby nie mogło odebrać telefonu? Nie wolno mu było wpuścić tego dziecka do taksówki bez potwierdzenia, że odbywa się to za wiedzą i zgodą opiekunów.

  • Re: 10-latka pojechała taksówką w 500-km trasę.

    mysiaapysia napisała: > Nie, zdecydowanie dziecko nie powinno samo jechać taksówka, zwłaszcza dziewczyn > ka. Nie wierzę, że ktokolwiek kto ma małoletnia córkę puściłby ją samą z taksów > karzem obcym facetem. Nie ma znaczenia czy dziewczynka czy chłopiec. Parę tygodni temu w aquaparku to chłopca

  • Re: 10-latka pojechała taksówką w 500-km trasę.

    No to uwierz. Mamuśki i tatusiowie roku, którzy chcą puścić sama czterolatkę to norma w pracy dyspozytorni. Osobiście odebrałam telefon od mamuśki, która chciała puścić taksówka ROCZNE dziecko. "Przecież babcia odbierze i zapłaci za kurs". -- "Emancipate yourselves from mental slavery None but