Warosia była kiedyś tętniącą życiem, zasobną dzielnicą kurortu Famagusta, położonego w północnej, tureckiej części Cypru. Teraz stoją tam dziesiątki opuszczonych hoteli, sklepów i domów, a wstęp na teren dzielnicy jest wzbroniony. Czterdzieści lat temu wynieśli się stamtąd niemal wszyscy mieszkańcy i turyści. Jaka jest historia tego niezwykłego miejsca?
Do początku lat 70. Famagusta była miejscem, w którym Cypryjczycy najchętniej spędzali urlopy i wakacje, a w latach 1970-1974 również jednym z najpopularniejszych nadmorskich kurortów na świecie. Szczególnym uznaniem cieszyła się zwłaszcza jej prestiżowa dzielnica - Warosia, którą odwiedzało wiele ówczesnych gwiazd kina.
Na złotych plażach cypryjskiego kurortu wygrzewali się m.in. Brigitte Bardot, Richard Burton oraz Elizabeth Taylor. Kluby, kawiarnie, teatry i luksusowe hotele Warosii przyciągały tysiące turystów, oczarowanych pięknym położeniem i renomą tego miejsca.
ZOBACZ TEŻ: Poszli na spacer na plażę. Wtedy zaczepiły ich przyjazne foki - zupełnie jak pieski!
Warosia była centrum rozrywki i handlu. W setkach sklepów można było kupić towary wielu luksusowych marek. Przy głównej ulicy Famagusty - John F. Kennedy Avenue, znajdowały się szeregi najdroższych hoteli. To tam Elizabeth Taylor wypoczywała w swoim ulubionym hotelu Argo.
Dzięki coraz większej liczbie turystów, na początku lat 70. w Famaguście wciąż powstawały dziesiątki nowych sklepów, kin, pensjonatów i hoteli. Ale wielu z nich nigdy nie udało się ukończyć, ponieważ Warosia latem 1974 roku stała się terenem spornym, na którym zaczęto prowadzić działania wojenne.
Czasy świetności Famagusty skończyły się latem 1974 roku, podczas inwazji wojsk tureckich na Cypr, zakończonej podziałem wyspy. Z powstałej po podziale Tureckiej Republiki Cypru Północnego (uznawanej tylko przez Turcję) wyjechały tysiące Greków. Warosię w ciągu kilku godzin opuściły wtedy tysiące greckich mieszkańców tej dzielnicy oraz turystów, którzy już nigdy tam nie powrócili.
Tysiące osób uciekło z Warosii niemal natychmiast po nadejściu wiadomości o zbliżających się do Famagusty oddziałach tureckiego wojska, nie zabierając ze sobą prawie żadnego dobytku. Greccy uchodźcy opowiadali później o pozostawionych na gazie czajnikach, rozwieszonym praniu i nierozpakowanych jeszcze ślubnych prezentach.
Z powodu trwającego wciąż konfliktu pomiędzy Cyprem Północnym a Cyprem, Warosia wciąż pozostaje niezasiedlona. Pustych plaż i popadających w ruinę hoteli oraz domów strzegą jednak tureckie patrole. Wstępu na teren dzielnicy bronią zwieńczone drutem kolczastym ogrodzenia, na których co kilka metrów rozwieszono tablice z zakazem fotografowania i filmowania. Przedostanie się przez nie grozi śmiercią - partole mają rozkaz strzelania do intruzów.
Nad niezamieszkaną od ponad czterdziestu lat dzielnicą władzę powoli przejmuje natura. Na chodnikach i ulicach wyrastają kaktusy, a drzewa i pnącza wkradają się na partery domów i hoteli.
Tymczasem kilkanaście metrów dalej, za płotem oddzielającym Warosię od świata, toczy się normalne turystyczne życie. Ludzie leżą na plaży z idealnym widokiem na rozpadające się budynki nieopodal.
Co jakiś czas pojawiają się informacje, że Warosia wróci do łask i znów zostanie otwarta dla mieszkańców i turystów. Jednak patrząc realnie najpewniej nie ma na to szans.
Jak wygląda Warosia teraz? Coraz bardziej osuwa się w ruinę. Rok temu grupie zapalonych filmowców udało się nakręcić zdjęcia dzielnicy a pomocą drona:
Po inwazji wojsk tureckich na Cypr w 1974 roku Warosię opuścili mieszkańcy i turyści. Do dziś dzielnica jest niezamieszkana
Po inwazji wojsk tureckich na Cypr w 1974 roku Warosię opuścili mieszkańcy i turyści. Do dziś dzielnica jest niezamieszkana
Po inwazji wojsk tureckich na Cypr w 1974 roku Warosię opuścili mieszkańcy i turyści. Do dziś dzielnica jest niezamieszkana
Warosia - opuszczona dzielnica cypryjskiego kurortu Famagusta Fot. Ballantyne108 | CC BY-SA 3.0 | wikimedia commons
Warosia - opuszczona dzielnica cypryjskiego kurortu Famagusta Fot. M(e)ister Eiskalt | CC BY-SA 3.0 | wikimedia commons