soda

Więcej o:

soda

Wypowiedzi na forum o:

soda

  • Umylam glowę sodą.

    Słyszałyście o tej metodzie? Bierze się łyzeczkę sody, miesza z porcyjką szamponu i tą mieszanką myje się głowę. Podobno bardzo dobrze oczyszcza, rozjaśnia, otwiera łuskę włosów. Na razie nakręciłam włosy na wałki, zobacze efekt jak ściągnę. Próbowałyście kiedyś?

  • Re: Umylam glowę sodą.

    ja znalazlam kiedys przepis na "ekologiczny dezodorant" z sodą. W składzie był takze olej kokosowy. I tenże olej załatwił mi bluzki oraz kurtkę (nie jedną) w sposób ewidentny. O ile tłuste plamy z "dezodorantu" sprały sie z bluzek i lekkiej kurtki, o tyle grubszą granatowa kurtke musiałam ufarbować,

  • Re: Umylam glowę sodą.

    Skoro soda oczyszczona piekarnik ze starego tłuszczu to skórę głowy też wyczyści. Tylko po co? Żeby osłabić włosy, wysuszyć z łojotoku? Nie potrzebuję

  • Re: Umylam glowę sodą.

    napisała: > A luski nadal otwarte? Zamknięte na klucz;-) Ale rzeczywiście fajnie soda wypłukuje za ciemny odcien i lekki efekt jest widoczny za pierwszym razem.

  • Re: Umylam glowę sodą.

    szare_kolory napisała: > A z jakiego koloru je rozjaśniasz? Bo to moze być ważne. Czy to chłodny blond, > który wyszedł szary? Jeśli tak, to się faktycznie, po kilku myciach zmyje i będ > zie bardziej blond. Soda nie jest wcale tak bardzo obojętna dla skóry. Rozjaśniam z dość ciepławego blondu z

  • Re: Umylam glowę sodą.

    default napisała: > Brawo. Moja kuzynka kiedyś (baaardzo dawno temu) umyła głowę proszkiem do prani > a, bo ktoś jej powiedział, że po tym włosy długo się nie przetłuszczają. A ona > jechała na dwa tygodnie pod namiot, gdzie były słabe warunki do mycia. > No i fakt, nie przetłuściły się. > Ale

  • Re: Umylam glowę sodą.

    merynoskablekitna napisała: > Słyszałyście o tej metodzie? Bierze się łyzeczkę sody, miesza z porcyjką szampo > nu i tą mieszanką myje się głowę. Podobno bardzo dobrze oczyszcza, rozjaśnia, > otwiera łuskę włosów. > Brawo! -- Ja odnoga piekła Nanga zła i wściekła.

  • Re: Umylam glowę sodą.

    A z jakiego koloru je rozjaśniasz? Bo to moze być ważne. Czy to chłodny blond, który wyszedł szary? Jeśli tak, to się faktycznie, po kilku myciach zmyje i będzie bardziej blond. Soda nie jest wcale tak bardzo obojętna dla skóry.

  • Re: Umylam glowę sodą.

    no, ja nie smierdziałam, mam nadzieję. Jednak uważam, ze domowe kosmetyki są tak jak ich twórcy (twórczynie), mocno nieprzystające do naszych czasów, gdzie technologia r"obi robote". Podobnie jak żadna soda czy kwasek cytrynowy, nie zastąpi domestosa. No tez bym wolała ekologiczny kwasek.

  • Re: Umylam glowę sodą.

    lumeria napisała: > Stosowałam jako metodę usuwania tymczasowej farby z włosów. Moze trochę przysp > ieszyło ten proces. Poza tym żadnych pozytywnych efektów nie było. Mnie fryzjer zrobił ciut za ciemną farbę i chcialam trochę rozjaśnić. Znalazłam w necie przepis na mieszankę szamponu, wody i sody i