''Dziadek'' ma 80 lat i właśnie jedzie na Erasmusa. W studenckie wojaże wyrusza z żoną

Ten mężczyzna to żywy dowód na to, że na naukę nigdy nie jest za późno, a starość również oznaczać może radość. Miguel Castillo ma 80 lat, studiuje i właśnie wyjeżdża na Erasmusa.
Miguel Castillo | Miguel Castillo | Fot. Erasmus+ | Facebook | Printscreen

Na naukę nigdy nie jest za późno. Wie o tym doskonale Hiszpan, Miguel Castillo, który mimo ukończonych 80 lat studiuje z młodzieżą historię współczesną. Ale żeby nie nudzić się zbytnio, żądny przygody student złożył aplikację na Erasmusa. Na wymianę studencką został przyjęty i właśnie dziś przeprowadzi się na kilka miesięcy do Werony. 

Miguel przez długie lata pracował jako notariusz. Po przejściu na emeryturę, jego życie nie wyróżniało się niczym szczególnym i było nawet dość nudne. Wszystko zmieniło się, gdy w wieku 75 lat przeszedł atak serca. To wydarzenie skłoniło go do przemyśleń i zmusiło do działania. 

Niedługo później staruszek zaczął studia na uniwersytecie w Walencji. Razem z młodzieżą uczęszczał na zajęcia, ale ciągle chciał czegoś więcej. Rozwiązaniem okazała się przeprowadzka, a właściwie wymiana studencka, na którą Miguel wyjeżdża do włoskiej Werony. 

Erasmus rok rocznie pozwala studentom poznawać inne kraje i studiować na uniwersytetach w całej Europie. A skoro Miguel jest studentem, to czemu miałby z tej okazji nie skorzystać? Postanowił spróbować swoich sił i aplikować o wyjazd do Włoch. I oczywiście się udało.

Aby wyjechać, Miguel musiał między innymi zdać egzamin z języka włoskiego. Kiedy rozwiązywał test na wydziale filologii, na korytarzu czekały na niego wnuki.  

Wyprawa Miguela wyglądać będzie nieco inaczej niż wyjazdy młodzieży - do Werony student wyruszy bowiem z żoną. Ale to nie wszystko. Miguel nie zamieszka (tak jak większość studentów) w akademiku, ale zatrzyma się w hotelu. 

- Moja żona stwierdziła, że nie wyobraża nas sobie na studenckim ''pidżama party'' -uzasadniał swoją decyzję.  

Kiedy zaaklimatyzują się z żoną w nowym miejscu, wynajmą mieszkanie, podaje The Local. Zwykły student nie zawsze może sobie pozwolić na takie luksusy, chyba że wesprą go finansowo rodzice. Miguel nie ma z tym jednak żadnego problemu i w Weronie spędzi pięć najbliższych miesięcy.

Koledzy ze studiów nazywają Miguela ''dziadkiem''. Nic dziwnego, skoro są od niego 60 lat młodsi! Nie przeszkadza im to jednak w kontaktach - mimo ogromnej różnicy wieku i innego sposobu przyswajania wiedzy czy nawet robienia notatek, studenci świetnie się ze sobą dogadują.

Jak podaje Antena3 Niektórzy szczerze przyznają, że podziwiają Miguela i zazdroszczą mu zapału do zdobywania wiedzy.

- ''Jest genialny. Ma 80 lat, a robi wszystko dużo chętniej niż ludzie w naszym wieku'' - komentują studenci. - ''Chciałbym w jego wieku też mieć tyle ambicji'' - dodaje jeden z nich.