Odtajniono szpiegowskie gadżety CIA [ZDJĘCIA]

Centralna Agencja Wywiadowcza (CIA) udostępniła fotografie z narzędziami pracy swoich agentów z okresu zimnej wojny. Okazuje się, że Amerykanie też mieli swojego Q, a James Bond na pewno nie powstydziłby się żadnego z jego wynalazków.

Insektopter Ważka

Skonstruowany przez CIA w latach 70-tych Bezzałogowy Obiekt Powietrzny (zwany insektopterem) był pierwszym samolotem o tak niewielkich rozmiarach. Wykorzystywano go do operacji szpiegowskich, w których należało mieć oczy dookoła głowy.

Ryba Robot ''Charlie''

CIA posiadało także Podwodne Obiekty Bezzałogowe. Szpiegowska ryba zawierała komorę ciśnieniową, system balastowy, system łączności oraz układ napędowy w ogonie.

Dwuosobowa łódź podwodna

Używana w latach 50-tych była nieuzbrojona i ciasna, ale za to mogła dostać się tam, gdzie inne statki nie miały dostępu.

Ręczny świder

Służył do robienia dziur w ścianach, w którym następnie umieszczano urządzenia podsłuchowe. W pakiecie zestaw praktycznych końcówek.

Pusta moneta

Skrytka w dolarze z podobizna Eisenhowera mogła zmieścić mikrofilm lub kartkę z listem. Niepozorny wygląd sprawiał, że była niewykrywalna.

Otwieracz do listów

Urządzenie umożliwiało otwieranie listów bez naruszania pieczęci. Papier był nawijany na szpikulec i wysuwany przez niewielki otwór w kopercie.

Detektor sejsmiczny

Pochodzący z czasów zimnej wojny gadżet służył do wykrywania ruchu - ludzi, zwierząt lub przedmiotów - w promieniu 300 metrów.

Jednorazowe szablony do kodowania

Składały się z dwóch egzemplarzy - dla kodującego i dekodującego. Jeśli korzystało się z nich zgodnie z instrukcją, były praktycznie nie do złamania.

Bateria litowo-jodowa

CIA często prowadzi badania i rozwija technologie, które przydają się nie tylko podczas misji. Zdarza się, że po odtajnieniu patentów wynalazki odgrywają ważną rolę w codziennym życiu. Niewielkie rozmiary baterii litowo-jodowej jest dziś używana w rozrusznikach serca.

Lusterko dla Alicji

Ściągawka z kodem, którym posługiwali się agenci, została ukryta w lusterku do makijażu. Wystarczyło w trakcie rozmowy spojrzeć na nie pod odpowiednim kątem, nie zwracając przy tym niczyjej uwagi.