Jurorzy usłyszeli niesamowity głos, odwrócili się i oniemieli. Zakonnica podbiła ich serca

Chociaż wybrała służbę Bogu, od dziecka chciała zostać piosenkarką.

25-letnia Cristina Scuccia pochodzi z Sycylii, jednak żyje w Mediolanie, w zakonie sióstr Urszulanek. Chociaż wybrała służbę Bogu, od dziecka chciała zostać piosenkarką. W końcu za namową swojej Matki Przełożonej wzięła udział w programie ''The Voice of Italy''.

Polska publiczność bardzo dobrze zna formułę programu, w którym wystąpiła 25-letnia zakonnica. Jury nie może się zasugerować wyglądem uczestnika, więc zaczyna słuchać jego występu odwrócone. Dopiero, gdy ktoś uzna, że chce przyjąć śpiewającego śmiałka do swojej drużyny, odwraca się. I tak było tym razem. Odwróciła się ich aż dwoje jednocześnie!

Miny jurorów na widok habitu były doskonałe, ale ich zdziwienie absolutnie blednie w porównaniu do radości, jaką okazały towarzyszące siostrze Cristinie trzy inne zakonnice. Coś wspaniałego! 

 

To była dobra decyzja. Cristina od razu stała się ulubienicą nie tylko jurorów, ale też publiczności, która wręcz skandowała słowo ''sorella'' , czyli ''siostra'' po włosku. 

Reakcje wszystkich zebranych w studio były pyszne. Bardzo miło wiedzieć, że bycie członkiem zakonu nie wyklucza możliwość realizowania swoich pasji, tak jak właśnie śpiew.