Nadmierne wypadanie włosów to problem, z którym mierzy się wiele kobiet oraz mężczyzn. Przyczyn może być wiele — od genetycznych po hormonalne, niewłaściwą pielęgnację czy niedobór witamin. Można jednak zahamować ten proces i nie wydać przy tym majątku. W jaki sposób? Przyda się do tego olejek z rozmarynu.
Więcej podobnych artykułów przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl
Olejek dzięki właściwościom antyseptycznym doskonale sprawdzi się w pielęgnacji włosów. Przede wszystkim pomaga uporać się z problemem łupieżu, ale również wspomaga wzrost nowych włosów. Jednocześnie wzmacnia cebulki, co dodatkowo zapobiega wypadaniu kosmyków. Przed rozpoczęciem pielęgnacji olejkiem rozmarynowym należy pamiętać o przeprowadzeniu próby uczuleniowej, ale to nie wszystko. Nigdy nie można stosować olejków bezpośrednio na włosy lub skórę głowy, bo możemy osiągnąć skutek odwrotny do zamierzonego. Zawsze należy go wcześniej połączyć z olejem kokosowym lub arganowym i przeprowadzić olejowanie, lub dodać do ulubionego szamponu czy też odżywki.
Olejek z rozmarynu bez problemu dostaniemy w aptece, drogerii, a nawet większych marketach. Można jednak samodzielnie przygotować wcierkę do włosów. Wystarczy zblendować kilka świeżych gałązek rozmarynu, zalać oliwą i chwilę podgrzać na małym ogniu. Następnie po przestudzeniu całość przelewamy do zamykanej, ciemnej buteleczki i odstawiamy na dwa tygodnie. Później środek należy przechowywać w lodówce i zwrócić uwagę, aby był szczelnie zamknięty.