Zimą temperatura spada nie tylko na zewnątrz, lecz także w domach. Ogrzanie pomieszczeń potrafi pochłaniać sporą część domowego budżetu, wiele osób stara się więc szukać oszczędności. Ale zbytnie wychłodzenie mieszkania sprzyja rozwojowi pleśni. To niesie ze sobą negatywne skutki dla zdrowia. Z kolei zbyt wysokie temperatury mogą sprzyjać infekcjom dróg oddechowych, wysuszaniu spojówek i pogarszać samopoczucie. Choć każdy z nas ma inny komfort termiczny, warto zastanowić się, jakie temperatury są uważane za optymalne. Dzięki temu unikniesz problemów.
Więcej podobnych porad znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
"Temperatura pokojowa", choć brzmi nieco tajemniczo, bywa określana jako optymalna dla domu i powinna mieścić się w zakresie 18-22 stopni. Wartości te zwykle różnią się jednak w zależności od pomieszczeń czy pory roku. Zakres ten jest uznawany za najlepszy zarówno dla mieszkańców, jak i samego domu. Przykręcanie grzejników i utrzymywanie niskiej temperatury w domu zimą wydaje się korzystne dla zdrowia i portfela. W praktyce jednak może nieść ze sobą opłakane skutki. Najpoważniejszym jest rozwój pleśni i grzybów. Jaka zimą jest optymalna temperatura w domu? Wszystko zależy od pomieszczeń. Przyjmuje się, że powinna ona wynosić:
Spiżarnia, jeśli takowe pomieszczenie posiadasz, powinna być najchłodniejszym pomieszczeniem w domu, co zapewni odpowiednie warunki do przechowywania żywności, w tym przetworów. Wartości te są jednak orientacyjne, wszystko zależy bowiem od komfortu. Nie zaleca się jednak, by temperatura w domu przekraczała 25 stopni ani była niższa niż 16 stopni.
Temperatura powietrza w domu ma ogromny wpływ na wilgotność w mieszkaniu, ale ta zależy od różnych czynników. Prysznic czy kąpiel, suszenie prania, a nawet liczba mebli w pomieszczeniach mogą sprawiać, że wilgotność będzie wzrastać. Najlepiej, by utrzymywała się w granicach 40-60 procent. Optymalna wilgotność powietrza w pomieszczeniu zależna jest jednak od temperatury. Im cieplej, tym powinna być niższa. By uniknąć wilgoci, a więc i rozwoju pleśni i grzybów, pamiętaj o zadbaniu o stan wentylacji. Czyść kratki, regularnie wietrz pomieszczenia co najmniej raz dziennie. Warto zainwestować w termohigrometr, dzięki któremu będziesz kontrolować zarówno temperaturę, jak i poziom wilgotności.