Velo Baltica jest uznawany za najlepszy szlak turystyki rowerowej w Polsce. Mało w jakim kraju mamy możliwość jazdy i wdychania równocześnie świeżej, morskiej bryzy. Co więcej, trasę tę docenił pewien dziennikarz BBC, który postanowił wymienić jej największe zalety. Okazuje się, że to doskonała rozrywka dla całych rodzin.
To miejsce bez dwóch zdań powinien odwiedzić każdy wielbiciel wycieczek rowerowych. Zwłaszcza gdy znudzą nas już zwykłe szlaki, warto wyruszyć nad Morze Bałtyckie. Dziennikarz brytyjskiej stacji BBC postanowił przekonać do Velo Baltica nie tylko swoich rodaków, ale również Polaków. Trasa ta znana również jako R10 ciągnie się na ponad 230 kilometrach wybrzeża w województwie zachodniopomorskim. Zaczyna się w Świnoujściu tuż przy granicy z Niemcami, a kończy dopiero w Ustce. To ewenement na skalę światową, o którym mało kto wie.
Wspaniała trasa rowerowa Velo Baltica wzdłuż smaganego wiatrem polskiego wybrzeża Bałtyku obejmuje niekończące się wydmy, romantyczne wiatraki, historyczne miasta i opuszczone forty.
- zaczął wychwalać miejsce Pavlo Fedykovych, piszący dla BBC. Jego zdaniem zaletą jest również to, że w niemal każdym momencie trasy jesteśmy w pobliżu znaczących usług, takich jak hotele, restauracje, czy serwisy rowerowe. Podróż jest więc łatwa i przyjemna, a także bezpieczna. Docenią ją również osoby, które kochają relaks i beztroski odpoczynek na łonie natury.
Jest uosobieniem slow turystyki, idealnym miejscem na niespieszną jazdę, gdzie możesz podziwiać pasterskie krajobrazy i poczuć bałtycką bryzę. Jest to teren przyjazny rodzinom, płaski i dostępny, co czyni go prawdziwą perełką europejskich wycieczek rowerowych.
- opisuje w dalszej części swojego artykułu. To jednak jeszcze nie wszystko.
Jeśli zastanawiasz się, gdzie najlepiej pojeździć rowerem, koniecznie wybierz trasę Velo Baltica. Zdaniem dziennikarza BBC choć raz w życiu trzeba przeżyć tę niesamowitą przygodę. Zwłaszcza że po drodze jest sporo do zwiedzania. Już w samym Świnoujściu przejedziemy obok potężnego XIX wiecznego Fortu Gerharda oraz zahaczymy o kompleks siedmiu bunkrów z lat 30. XX wieku. Trasa prowadzi również przez Woliński Park Narodowy wraz z rezerwatem żubrów. Wysokie klify i piękne wydmy to tylko początek zapierających dech w piersiach krajobrazów. Trasa bowiem bardzo często prowadzi tuż przy samej plaży. Plusem jest również świetna komunikacja z dużymi miastami. Jeśli mamy nieco wpraw w kolarstwie, spokojnie możemy dojechać rowerem z jednej miejscowości do drugiej.