Pod koniec października mieszkańcy Wrocławia zauważyli nietypową konstrukcję przy restauracji McDonald's we Wrocławiu. Jak się okazało, w ten sposób chciano zareklamować "Burgera Drwala", który jak co roku pojawił się w zimowym menu tych lokali. Kanapkę w klasycznej wersji można kupić w McDonald's od 20 listopada - wtedy też akurat wrocławska restauracja ponownie została otwarta po remoncie, jaki musiała przejść w związku z budową reklamy. 27 listopada do restauracji trafią kolejne wersje "Drwala".
Świetlna konstrukcja na pewno przyciąga wzrok klientów, ale też wzbudza ogromne zainteresowanie w mediach społecznościowych, którzy porównują je do świateł Las Vegas. Najlepszy efekt jest oczywiście wieczorem, gdy iluminacje rozświetlają nawet znajdujące się nieopodal bloki mieszkalne. I chociaż reklama świeci tak już od kilku dni, to najpewniej pozostanie na miejscu jeszcze tydzień - do około 27 listopada.
Dodatkowe atrakcje na pewno spodobają się dzieciom, bowiem mogą mieć one wpływ na to, jakimi kolorami rozbłyśnie reklama McDonald'sa. - Do białych neonów na dachu restauracji podłączony jest tablet. Dzieci będą mogły rysować różne wzory na tablecie, a to, co narysują, wyświetli się na dachu - powiedział "Gazecie Wrocławskiej" pracownik nadzorujący konstrukcję.
Jak się okazuje, na taki rodzaj iluminacji zgodę wyraziła Spółdzielnia Mieszkaniowa Wrocław Południe. W oficjalnym komunikacie spółdzielnia podaje, że projektory reklamy ustawione są tak, "by nie oświetlać okien okolicznych mieszkań". Pozwalać ma na to mapping, który wyklucza okna z obszaru projekcji. W mediach społecznościowych pojawiły się jednak nagrania, na których widać, że nie wszędzie światło ominęło bloki tak, by kolorowe błyski nie docierały do mieszkań.
Jak zaznacza spółdzielnia, nagrania pochodzą najpewniej z początkowych testów instalacji i konfigurowania mappingu. Obecnie problem ten ma już nie występować. - Przy oknie pojawia się łuna, ale nie pochodzi ona z tej grafiki, którą wyświetlają na naszym bloku, a po prostu z dużej liczby świateł z tej restauracji. Nie jest to tak uciążliwe, jak na początku. Poza tym, ekipa na dole wyłącza wszystko o godz. 21 - powiedział "Gazecie Wrocławskiej" jeden z mieszkańców bloku przy al. Armii Krajowej.
Warto dodać, że nie jest to pierwsza taka reklama w tej restauracji McDonald's. W poprzednich latach przy okazji premiery "Burgera Drwala" lokal zmieniał się w śnieżną kulę, grę planszową lub był "okrywany" wełnianym swetrem. W tym roku zdecydowano się natomiast na stworzenie interaktywnej kolorowanki.