Czarnecki: Olejniczak był obnażony

Wczoraj pojawiły się nowe fakty ws. "afery piłkarskiej". Europoseł Ryszard Czarnecki ukrywał się pod ławką. Były minister MSWiA, Janusz Kaczmarek miał na sobie krótkie majtki. A lider SLD, Wojciech Olejniczak był obnażony. Tak to mniej więcej wygląda. I nic nie można na to poradzić.   
Wojciech Olejniczak w krótkich majteczkach (fot. Agencja Wyborcza.pl)

O "aferze piłkarskiej" dowiedzieliśmy się wczoraj. Ryszard Czarnecki nagle sobie przypomniał, że dwa miesiące temu Janusz Kaczmarek (wówczas szef MSWiA) po koleżeńsku poinformował Wojciecha Olejniczaka (nadal lider SLD) o szczegółach śledztwa dot. kont lewicy w Szwajcarii. Według Czarneckiego, panowie gawędzili sobie o tajnych kontach tuż przed meczem Reprezentacja Sejmu kontra ekipa TVN. Prawdopodobnie w ramach rozgrzewki.

Kilka godzin po opublikowaniu przez "Dziennik" rewelacji Czarneckiego, do piłkarskiego pokera włączył się Janusz Kaczmarek. - Pan Czarnecki ukrywał się pod ławkami w szatni! - poinformował z kamienną twarzą.

Na odpowiedź Czarneckiego i nowe, porażające fakty nie trzeba było długo czekać. Europoseł ujawnił, że w trakcie feralnej rozmowy Janusz Kaczmarek miał na sobie jedynie ''krótkie majteczki'', Olejniczak zaś był ''obnażony''.

Uważamy, że jest to naprawdę bardzo, bardzo ciekawe i z niepokojem czekamy na kolejne rewelacje. Może Wojciech Olejniczak włączy się do gry? A może - aż się boimy pomyśleć - w szatni był ktoś jeszcze? Ukryty w szafce?

Więcej o: